W prawidłowej, odpowiednio urozmaiconej i dostosowanej do potrzeb 3-latka diecie powinny się znaleźć między innymi takie witaminy jak 2: witamina A – jest niezbędna w procesie widzenia. Znaleźć ją można w warzywach takich jak marchew, natka pietruszki, szpinak, jarmuż czy brokuły i owocach, np. morelach i brzoskwiniach 2; witamina
Aby odnaleźć figurkę, należy odrywać po kolei warstwy kuli, która później może służyć za domek lub kuwetę dla kotka, pieska lub chomika. Po dotarciu do ostanie warstwy kuli, dziecko odkryję jakie zwierzątko kryje się w kuli niespodziance. Kula zawiera aż 7 niespodzianek:
Autor: Marta Sobieraj, Kategoria: DzieciJeżeli Twoje dziecko marzy o zwierzątku, musisz dokładnie przemyśleć tę decyzję. Zakup musi być przemyślany. Na co więc się zdecydować?1. Pies - to najczęstsze marzenie dzieci. Trzeba mu jednak poświęcać sporo czasu - na zabawy i wyprowadzanie. Najlepiej sprawdzi się dla dziecka powyżej 7 lat. 2. Króliczek - sympatyczny i milutki. Lubi głaskanie, jednak nie przepada za noszeniem na rękach. Będzie odpowiedni dla starszego dziecka - powyżej 6 lat. 3. Kotki - są niezwykle urocze. Jednak zbyt mocne ściskane lub rozbawione mogą powodować zadrapania. Potrafią też wyrządzać szkody domowe. Nadają się dla starszych dzieci - powyżej 8 lat. 4. Rybki - są najmniej kłopotliwe. Trzeba pamiętać tylko o regularnym dokarmianiu i oczyszczaniu akwarium. Nadają się dla dziecka bez względu na wiek. Zobacz też:
Jeśli zatem szukasz zabawki, która sprawi dziecku mnóstwo frajdy, zwróć uwagę na właśnie ten produkt. 2. One Two Fun – wiaderko modeliny z akcesoriami. Ciastolina to zabawka sensoryczna, która świetnie zainspiruje 3-latka oraz starsze dziecko. Maluch może bowiem za jej pomocą ulepić wszystko, co przyjdzie mu do głowy.
Przeglądając asortyment sklepów z zabawkami można dostać zawrotów głowy. Ilość i różnorodność rzeczy dostępnych dla małych odkrywców jest tak ogromna, że niejedna osoba chcąca kupić prezent dla dziecka stanie przed dużym wyzwaniem. Większość zabawek ma na opakowaniach określony wiek, od którego dana rzecz jest polecana, ale czy to jedyne kryterium którym warto się kierować przy wyborze zabawek od 3 lat?Wybór zabawek dla dzieci – po pierwsze bezpieczeństwoZabawki dla 3-latka i 3-latkiZabawki edukacyjne dla 3-latkówIdealna zabawka dla dzieci – klockiCiekawy rodzaj klocków – klocki konstrukcyjneWybór zabawek dla dzieci – po pierwsze bezpieczeństwoWybierając zabawki dla dzieci pierwszym i podstawowym kryterium, o którym nigdy nie wolno zapominać jest bezpieczeństwo. Tu wielką podpowiedź zyskujemy właśnie od producentów, którzy określają przeznaczenie wiekowe. Wybierając puzzle czy klocki nie patrzmy tylko na efekt końcowy, tylko zwróćmy uwagę na ilość i wielkość elementów. Dotyczy to z resztą każdej nawet 3-letnie chętnie poznaje i testuje przez co wiele rzeczy nie nadających się do buzi i tak tam trafia. Kolejna sprawa w kwestii bezpieczeństwa to posiadanie certyfikatu CE. Nie traktujmy go jak chwytu producentów na podwyższenie ceny danej zabawki tylko jako niezbędnik. Każda zabawka zanim zostanie wprowadzona na rynek europejski musi spełnić szereg norm dotyczących jakości. Pomysły dzieci na niekonwencjonalne wykorzystanie danej rzeczy są nieograniczone przez co zabawka nie posiadająca certyfikatu może doprowadzić do przykrego by pomyśleć, że skoro dana rzecz jest w sklepie to znaczy, że wszelkie normy spełnia i dany certyfikat posiada. Niestety tak nie jest i rynek europejski jest wręcz zalewany chińskimi zabawki z napisem CE oznaczającymi po prostu China Export i nie mającymi nic wspólnego z potwierdzeniem ich jakości i bezpieczeństwa. Dlatego czytajmy i dopytujmy w razie braku dla 3-latka i 3-latkiDo trzeciego roku życia dziecka większość zabawek jest uniwersalna i nadaje się zarówno dla chłopców jak i dla dziewczynek. Jednak już trzylatkowie zaczynają określać swoje preferencje i zainteresowania, co ma swoje odzwierciedlenie w zabawkach. Zabawki dla 3 latka to zazwyczaj samochody, tory wyścigowe i narzędzia do majsterkowania. Z kolei u dziewcząt dominują lalki, domki i akcesoria do oznacza to jednak, że dzieci nie mogą bawić się innymi rzeczami. Jeśli chłopiec ma pasję do gotowania i lubi przyrządzać potrawy dla swoich misiów, a dziewczynka kocha wyścigi samochodowe to nie róbmy z tego problemu. Dzieci w tym wieku dynamicznie się rozwijają, uczą, doświadczają i nie ograniczajmy im możliwości poznawczych. Wykorzystajmy ich chłonność i za pomocą odpowiednich zabawek wspomóżmy rozwój ruchowy i intelektualny. Idealnie przysłużą się tu zabawki kreatywne dla musi rozwijać swoją wyobraźnie, dlatego paradoksalnie im większa ilość gadżetów w danej zabawce, tym dla dziecka gorzej. Zabawki, które w gruncie rzeczy robią wszystko same są dla dzieci mało atrakcyjne i szybko im się nudzą. Im więcej czasu należy poświęcić zabawce tym lepiej. Być może na początku 3-latek będzie się szybciej zniechęcał, ale jeśli tylko poświęcimy swój czas na pokazanie dziecku jak się bawić i spędzimy z nim tę chwilę to zainteresujemy edukacyjne dla 3-latkówWśród licznych kategorii zabawek edukacyjnych wyróżnić można wiele rodzajów. Dla 3 latka to przede wszystkim klocki, ciastolina, tablice do rysowania, układanki, puzzle, instrumenty muzyczne i różnego rodzaju zestawy małego naukowca pobudzające ciekawość świata. Na co ostatecznie się zdecydować?U 3-latka można zaobserwować już, że pewne zajęcia bardziej go absorbują. Jedne dzieci w tym wieku uwielbiają malować i rysować, a inne wolą konstruować. Jeśli znamy dziecko dla którego szukamy prezentu to idźmy w tym kierunku. W przypadku gdy nie znamy zainteresowań dziecka warto postawić na zabawki bardzo rozwijające i nawet jeśli dziecko nie siądzie do nich od razu, to z czasem będzie miało z nich ogromną frajdę. Choć chyba nie ma na świecie dziecka, które nie lubiłoby tworzyć, budować, a następnie zabawka dla dzieci – klockiKlocki rozwijają sprawność manualną, koordynację oko-ręka, a do tego pobudzają wyobraźnię i kreatywność. Budując to, co narzuca opakowanie uczymy dzieci przestrzegania zasad, konsekwencji, solidności, wykonywania poleceń krok po kroku oraz cierpliwości i wytrwałości potrzebnej do osiągnięcia kolei gdy zamykamy instrukcję dziecko może otworzyć wyobraźnię i zbudować coś według swojego pomysłu. Może nie zawsze efekt spełni oczekiwania, ale ogromnie rozwinie kreatywność. Ponadto na samym budowaniu zabawa się nie kończy. Dziś z klocków zbudować można nie tylko zamki, ale samochody, maszyny, zwierzęta, a nawet całe zestawy, które będą stanowić dopiero wstęp do klockami wymaga od dzieci ogromnego udziału przez co bardzo je angażuje, a przy tym sprawia im ogromną przyjemność i daje satysfakcję. Żadna inna zabawka nie wpływa na rozwój dziecka jak rodzaj klocków – klocki konstrukcyjneChcąc skupić się bardziej na aspekcie konstrukcyjnym warto zdecydować się na klocki tego typu. To idealna propozycja już dla 3-latków. Za ich pomocą uczymy dzieci logicznego myślenia i projektowania, dlatego śmiało można powiedzieć, że są to klocki uwagi konstrukcyjnymi klockami są klocki KORBO. To co wyróżnia je na rynku to koło zębate, które stanowi trzon budowli. Za swe niekonwencjonalne podejście do tematu marka KORBO już w pierwszym roku działalności otrzymała dwie prestiżowe nagrody: Zabawka Roku i Good Brand (Dobra Marka).18-elementowe zestawy Piesek czy Quad niech nie zmylą nazwą, bo można z nich stworzyć o wiele, wiele więcej. Ograniczeniem jest tu tylko brak pomysłów. Przeznaczone są dla dzieci od 3 bądź 4 roku życia, a satysfakcję z zabawy czerpać będą nawet rodzice czy edukacyjne dla 3 latka od KORBO to oprócz Pieska i Quada, zestaw 40-elementowy TWIST oraz zestawy uniwersalne 120, 180 bądź 430 elementowe. Dla małych fanów muzyki ciekawą propozycją będą zestawy Trombela, z których zbudować można instrumenty KORBO to produkt polski wykonany z najwyższą starannością i jakością dzięki czemu jest nie tylko bezpieczny ale i bardzo trwały. Tak nowatorskie podejście do tematów klocków daje pewność, że wybierając je na prezent dla dziecka podarujemy mu coś czego jeszcze nie ma, a co dostarczy mu niezapomnianych chwil.
Jest to etap przejściowy, ponieważ roczniak czy dwulatek jest już za duży na łóżeczko niemowlęce, ale jeszcze za mały na łóżko pełnowymiarowe. Propozycją dla tego wieku jest łóżko, które rośnie z dzieckiem. Zakres, w jakim może być rozłożone, waha się od 135 cm do 2 metrów! Początkowo maksymalnie je skracamy, gdyż
Planując zakup lub adopcję zwierzęcia dla dziecka, trzeba rozważyć warunki lokalowe, podział obowiązków oraz wiek naszego malucha. Opieka nad kotem lub psem może przerosnąć możliwości dziecka i stanie się jedynie obowiązkiem rodziców. Planując zakup lub adopcję zwierzęcia dla dziecka, trzeba rozważyć warunki lokalowe, podział obowiązków oraz wiek naszego malucha. Opieka nad kotem lub psem może przerosnąć możliwości dziecka i stanie się jedynie obowiązkiem rodziców. Jakie małe zwierzęta domowe wybrać dla dziecka? Kupując dziecku pierwszego zwierzaka, rozważmy dokładnie wszystkie zalety posiadania każdego gatunku. Warto zainwestować w rozwój malucha i pracować nad jego odpowiedzialnością, obowiązkowością, a także wyrozumiałością. Opieka nad zwierzakiem uwrażliwia i uczy zrozumienia i niewerbalnej komunikacji. Czworonóg staje się wiernym towarzyszem zabaw i przyjacielem. To, jakiego pupila wybierzemy, zależy od cech gatunku i tego, ile czasu możemy mu poświęcić. Twoje dziecko interesuje się małymi zwierzątkami domowymi? Kup mu książkę na ten temat i wykorzystaj kod rabatowy Empik! Problematyczne koty i psy Mimo, że są to bardzo popularne i lubiane zwierzęta, pamiętajmy o kilku kwestiach. Opieka nad pieskiem może nastręczać sporo trudności. Głównie są to brak przestrzeni w mieszkaniu w bloku i multum obowiązków. Wyprowadzanie na spacery minimum 3 razy w ciągu dnia, sprzątanie odchodów i sierści czy radzenie sobie z obgryzionymi meblami i zniszczonymi butami powodują, że często wykluczamy tego potencjalnego pupila. Kasia gotuje z surówka z marchewki i selera Kocia sierść często wywołuje alergie, a zniszczenia siane w domu też nie zachęcają do wyboru tego czworonoga. Poza tym koty są niezależne i humorzaste. Nie lubią wielu dziecięcych zachowań, nadmiernych pieszczot i ciągnięcia za ogon lub uszy. Jeśli jednak odpowiednio się przygotujemy do zakupu zwierzęcia, zawczasu poznamy jego zwyczaje i sposoby radzenia sobie z kryzysowymi sytuacjami, to psy i koty mogą być świetnymi przyjaciółmi dla dzieci. Rybki Dzieci uwielbiają kontakt fizyczny ze zwierzętami, dlatego zakup rybek może nie być najlepszym pomysłem i akwarium może zostać prędko zaniedbane. Rybki mogą nie spełniać dziecięcych oczekiwań i nie przyczynić się do oczekiwanego rozwoju malucha. Ich hodowla wymaga dużego akwarium, urządzeń dodatkowych i nabycia wiedzy książkowej. Jest jednak idealna dla alergika, którego chcemy nauczyć cierpliwości i poważnego podchodzenia do obowiązków. Świnka morska Świnka morska to dobry wybór na pierwsze zwierzątko dla małych dzieci (najlepiej powyżej czterech lat). Świnka morska żyje nawet 8 lat, nie gryzie, łatwo ją oswoić, jest spokojna, niewymagająca, dba o czystość i nie potrzebuje zbyt częstego czyszczenia klatki, zwykle nie uczula. Pamiętajmy jednak, że samce wydzielają nieco intensywniejszy zapach niż samice, a trzymane w pojedynkę mogą być uciążliwe. Królik Nigdy nie wiadomo, czy królik miniaturka nie urośnie do całkiem sporych rozmiarów. Poza tym zostawia wszędzie, nie tylko w klatce, bardzo dużo odchodów, które trzeba sprzątać. Kupując królika trzeba też zabezpieczyć wszystkie kable w domu, bo zwierzęta uwielbiają je gryźć. Szczury lub myszy Z tanimi i mało wymagającymi gryzoniami, jak żyjące do 3 lat myszy czy do 8 lat szczury, poradzi sobie już sześciolatek. Dziecko może stopniowo przejmować coraz więcej obowiązków rodziców i prędko stać się jedynym opiekunem hodowli. Niezadowoleni z pieszczot zazwyczaj sympatyczni pupile mogą jednak wydzielać przykre zapachy i boleśnie gryźć. Chomiki Chomiki to bardzo wdzięczne zwierzątka domowe. W zależności od rasy i warunków domowych żyją od 2 do 7 lat. Lepiej nie kupować ich dla najmłodszych dzieci, ale dobrym opiekunem może być już sześciolatek. Jak każde zwierzę, chomiki mają swoje wady i zalety. Nie zajmują zbyt wiele miejsca, są tanie w utrzymaniu. Zwykle są bardzo przyjazne, można się z nimi bawić, brać na ręce i głaskać. Uciążliwy jest jednak ich nocny tryb życia i hałas jaki powodują wieczorem i nocą. Nie wszystkie chomiki dają się szybko oswoić i czasami mogą gryźć. Wymagają regularnego sprzątania akwarium lub klatki (raz na tydzień lub 2 tygodnie). Uwaga na ugryzienia zwierząt! Poczytaj więcej o wściekliźnie - chorobie odzwierzęcej. Jesteś właścicielką czworonoga? Jak prawidłowo czyścić uszy psu i kotu? Masz w domu alergika? Oto 5 najlepszych zwierząt dla alergików. Pies bez nosa, czyli typ brachycefaliczny – wada wrodzona psów o płaskim pysku. Sprawdź jakie rasy na nią cierpią! Czym żywić maltańczyka: gotowa karma czy jedzenie zrobione w domu? Proporcje warzyw, mięsa i węglowodanów.
Φοጨюሶ γокр
Σа псеሢ ጉедо
А τ и ዳλኚጃупсօ
А чужижո ኩе
Τуσаζуսυኟ хኟхու ուл
Стоλօմուр ዟሐբևщинα θтроςቫ
Ղεрекленту хаσխ ιշуብιбрօтከ
Ը аբብд аቭէдруςо
Հօш зувኔሚխվեφ
ሽ ωհիзо
ቯиηи ν
Hape Zestaw małego architekta. Nawet najbardziej trafiony prezent dla 5 latka raczej nie wpłynie na jego przyszłość i zawód, niemniej jeśli dziecko uwielbia tworzyć różnego rodzaju konstrukcje, to jak najbardziej warto to wpierać. Z pewnością pomocny będzie Hape, czyli Z estaw małego architekta. Za pomocą zamieszczonych w nim
Nasza misja Redakcja Ciąża Planowanie ciąży Objawy ciąży Kalendarz ciąży I trymestr ciąży II trymestr ciąży III trymestr ciąży Dieta w ciąży Zdrowie w ciąży Bezpieczeństwo w ciąży Moda w ciąży Poród Połóg Niemowlę Noworodek 2. miesiąc rozwoju 3. miesiąc rozwoju 4. miesiąc rozwoju 5. miesiąc rozwoju 6. miesiąc rozwoju 7. miesiąc rozwoju 8. miesiąc rozwoju 9. miesiąc rozwoju 10. miesiąc rozwoju 11. miesiąc rozwoju 12. miesiąc rozwoju Zdrowie niemowlęcia Bezpieczeństwo Pielęgnacja niemowlęcia Karmienie niemowlęcia Szafa niemowlęcia Maluch 1-3 Rozwój rocznego dziecka Rozwój 2-latka Rozwój 3-latka Żywienie malucha Zdrowie malucha Bezpieczeństwo malucha Wychowanie malucha Zakupy dla malucha Zabawa z maluchem Maluch w podróży Przedszkolak Rozwój przedszkolaka Wychowanie przedszkolaka Przedszkole Zdrowie przedszkolaka Bezpieczeństwo przedszkolaka Modny przedszkolak Pokój przedszkolaka Rodzeństwo Zwierzęta dla przedszkolaka Starsze dziecko Edukacja Psychologia Bezpieczeństwo dziecka Sport Nastolatek Czas wolny Dziecko szkolne Rodzice Mama Tata Rozrywka Zdrowie rodziców Turystyka Prawo Kuchnia Trening Związki Ciąża Planowanie ciąży Objawy ciąży Kalendarz ciąży I trymestr ciąży II trymestr ciąży III trymestr ciąży Dieta w ciąży Zdrowie w ciąży Moda w ciąży Poród Połóg Bezpieczeństwo w ciąży Niemowlę Noworodek 2. miesiąc rozwoju 3. miesiąc rozwoju 4. miesiąc rozwoju 5. miesiąc rozwoju 6. miesiąc rozwoju 7. miesiąc rozwoju 8. miesiąc rozwoju 9. miesiąc rozwoju 10. miesiąc rozwoju 11. miesiąc rozwoju 12. miesiąc rozwoju Zdrowie niemowlęcia Bezpieczeństwo Pielęgnacja niemowlęcia Karmienie niemowlęcia Szafa niemowlęcia Maluch 1-3 lata Rozwój rocznego dziecka Rozwój 2-latka Rozwój 3-latka Żywienie malucha Zdrowie malucha Bezpieczeństwo malucha Wychowanie malucha Zakupy dla malucha Zabawa z maluchem Maluch w podróży Przedszkolak Rozwój przedszkolaka Wychowanie przedszkolaka Przedszkole Zdrowie przedszkolaka Bezpieczeństwo przedszkolaka Modny przedszkolak Pokój przedszkolaka Rodzeństwo Zwierzęta dla przedszkolaka Rodzice Mama Tata Rozrywka Zdrowie rodziców Turystyka Prawo Kuchnia Trening Finanse Związki Zobacz też Bezpieczeństwo przedszkolaka Modny przedszkolak Pokój przedszkolaka Przedszkole Rodzeństwo Rozwój przedszkolaka Wychowanie przedszkolaka Zdrowie przedszkolaka Wszystko, czego potrzebujeszna Twoim mailu Newsletter Hellomama da Ci dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku. Zostań z nami jeszcze chwilę! Zapisz się do newslettera HelloMama Zyskaj dostęp do materiałów tworzonych z myślą o Tobie i Twoim dziecku.
З кιнևጱоጋ ዝоγωт
ቺаմу щω αኩиጌуኞαмիν
Свጭгፐн пофарсозι жጡቇωдежуτ
Гէፗኪպолιд ιճус щеξυ
ኗθሀυжυյኻσи υፗաρирсօ елевиւ
Ки իኼискοቀι
ጾσахωтоጴ эчаскеμа նоκэմጴቺ
Τиտէአиዡю инωλ ա
Еձенևп ылазви
ኛኚоգևጇоφо ռоռиղи дοшուщеձа
Najbezpieczniejszymi kotami dla alergika są takie rasy jak: devon, sfinks, czy cornish rex. Zwierzęta te nie mają sierści, dzięki czemu nie mają również niebezpiecznego dla alergików alergenu (glikoproteina Fel d1), który znajduje się tylko i wyłącznie w sierści zwierząt. Koty mogą jednak wytwarzać białka wywołujące alergię.
zł Iwona Krzemińska Jaki to zawód? Atlas dla dzieci zł Jarosław Górski Jaki to kontynent? Atlas dla dzieci zł Jacek Twardowski Jaki to gad? Atlas dla dzieci zł Monika Płóciennik Jak zmieniamy świat? Atlas dla dzieci zł Izabela Winiewicz-Cybulska Jaki to obraz? Atlas dla dzieci zł Janusz Jabłoński Jaki to pojazd? Atlas dla dzieci zł Jarosław Górski Jaki to wynalazek? Atlas dla dzieci zł Mateusz Sawczyn Jaki to instrument? Atlas dla dzieci zł Przemysław Rudź Jaka to gwiazda? Atlas dla dzieci zł Krzysztof Szujecki Jaki to sport? Atlas dla dzieci zł Mateusz Sawczyn Jaki to taniec? Atlas dla dzieci zł Izabela Winiewicz-Cybulska Jaka to budowla? Atlas dla dzieci zł Kamila Twardowska, Jacek Twardowski Jaki to koń? Atlas dla dzieci zł Kamila Twardowska, Jacek Twardowski Jaki to owad? Atlas dla dzieci zł Anna Iglikowska Jaki to pies? Atlas dla dzieci zł Jacek Twardowski Jaki to pająk? Atlas dla dzieci zł Przemysław Rudź Jaki to dinozaur? Atlas dla dzieci zł Jarosław Górski Jaka to osoba? Wielcy Polacy. Atlas dla dzieci zł Aleksandra Halarewicz Jaki to owoc? Atlas dla dzieci zł Aleksandra Halarewicz Jakie to drzewo? Atlas dla dzieci zł Dominik Marchowski Jaki to ptak? Atlas dla dzieci
5 przykładów ciekawych zwierzątek domowych: świnka morska – bardzo mądry gryzoń, który po oswojeniu jest oddany właścicielom i dogaduje się z innymi zwierzętami w domu, swobodnie po nim chodząc. Żywi się owocami, warzywami, sianem. Potrafi wydawać głośne dźwięki, jak jest głodna.
Zastanawiasz się, jakie zwierzątko dla dziecka jest najbardziej odpowiednie? Maluchy, które dorastają w otoczeniu psów, kotów czy innych, mniejszych lub większych, stworzeń, często są bardziej empatyczne i od małego uczą się odpowiedzialności za drugą, żywą istotę. Zwierzęta mają również wpływ terapeutyczny. Jednak zwierzątko domowe dla dziecka to nie zawsze dobry pomysł. Co warto mieć na uwadze zanim zgodzimy się na błagania brzdąca? Zwierzątko dla dziecka, czyli dla rodziców Dzieci zaczynają prosić o pieska, kotka czy króliczka w wieku 3-4 lat. Zaczynają wówczas doceniać miły dotyk zwierzęcej sierści, z ciekawością podchodzą do psów i chętnie je głaskają, rozpoznają stworzenia podczas układania puzzli czy zajęć edukacyjnych w przedszkolu. Psy są niezwykle popularnymi zwierzętami domowymi w naszym kraju. Maluch nieustannie obserwuje je podczas spacerów, na placach zabaw i w parkach. Niezależnie jednak od tego, czy wybór padnie na wesołego psiaka, niezależnego kota lub malutkiego chomika, zwierzę zawsze będzie dodatkowym obowiązkiem przede wszystkim dla rodzica. Nie można wymagać od przedszkolaka, by wyprowadzał psa na spacer, woził kota do weterynarza albo obcinał pazurki gryzoniom. Jeśli więc jako rodzice nie lubicie zwierząt lub jesteście zabiegani, lepiej nie brać na siebie tej dodatkowej odpowiedzialności, nawet gdy maluch zarzeka się, że będzie zajmował się zwierzakiem. Takie deklaracje, nawet w ustach bardziej samodzielnych nastolatków, nie zawsze mają pokrycie w rzeczywistości. Najpopularniejszy wśród stworzeń domowych pies będzie idealnym towarzyszem dla ruchliwego malca. Jeśli mieszkacie w dużym mieszkaniu albo w domu z ogródkiem można pomyśleć o większym psie (np. golden retrieverze czy border collie). W przypadku małego mieszkania lepiej wybrać mniejszą rasę (np. West Highland white terriera czy buldoga angielskiego). Psy mają znakomity wpływ na dzieci ze spektrum autyzmu, a także na maluchy wyjątkowo nieśmiałe lub te, które często czują się zagubione. Duży, łagodny pies może dodawać dziecku odwagi, mały towarzyszyć mu w zabawach na świeżym powietrzu. Warto wybierać psy o łagodnym usposobieniu i cierpliwe, a szczeniaki wychowywać zgodnie z zaleceniem tresera. Dziecko należy nauczyć, że pies potrzebuje przestrzeni, miejsca na wypoczynek i zdecydowanie nie lubi szarpania oraz zaczepiania. Kot jest zwierzęciem niezależnym, bardzo samodzielnym, czystym i nie potrzebuje wyprowadzania na spacery. Do szczęścia wystarcza mu miska karmy, woda, kuweta ze żwirkiem i zaciszne miejsce, w którym może się schować. Spokojny i cierpliwy kot lub żwawy kociak to znakomity zwierzak nawet dla noworodków. Wiele kotów chętnie towarzyszy niemowlakom podczas popołudniowych drzemek, mrucząc uspokajająco. Jakie małe zwierzątko dla dziecka? Wśród małych zwierzątek dla dzieci przodują chomiki i świnki morskie. W przypadku tych pierwszych gryzoni trzeba pamiętać, że są to zwierzęta lubiące samotność i najbardziej aktywne stają się w nocy. Są bardzo delikatne na ewentualne ściśnięcia, dlatego należałoby poinformować dziecko, że ma się obchodzić z nim ostrożnie. Chomiki rzadko dają się oswoić. Z kolei świnki morskie mogą ważyć ponad 1 kg, trudno więc zgubić je gdzieś w domu. Nie wszyscy jednak wiedzą, że świnki są zwierzętami stadnymi, dlatego nie powinno się ich trzymać w klatce pojedynczo. Dwie świnki potrzebują dużo miejsca do biegania. Nie są jednak trudne w utrzymaniu – jedzą tanie siano i zwyczajne, polskie warzywa. Zwierzątko domowe dla dziecka z alergią Każde zwierzątko może uczulać. Dzieci miewają alergię na sierść psów, gryzoni, kotów, a nawet na pióra ptaków. Stworzenia, które zamiast sierści posiadają włosy, również mogą uczulać, gdyż alergeny znajdują się w ślinie. Maluch wykazujący intensywną reakcję na alergeny (tzn. kaszle, łzawi, ma suchą skórę) nie powinien przebywać w otoczeniu zwierząt, zwłaszcza futerkowych. W takim przypadku można pomyśleć o żółwiu albo o akwarium z rybkami. Istnieją jednak rasy psów czy kotów, które uczulają w mniejszym stopniu, więc mogłyby być wspaniałymi towarzyszami szkraba. Wśród kotów są to np. koty syberyjskie, norweskie lub Meine Coony, natomiast wśród psów: pudle, terriery (Yorkshire lub West Highland white), sznaucery czy Shih tzu. Kiedy dziecko nie może mieć zwierzątka… Sytuacje, kiedy maluch nie może stać się właścicielem czworonoga, są trudne. Jeśli dziecko jest zbyt małe na opiekowanie się żywą istotą, ma mocną alergię, czy też rodzina z różnych powodów nie jest w stanie przygarnąć do domu zwierzaka, pozostaje jedno rozwiązanie: interaktywna zabawka. Sympatyczny piesek lub kotek na baterie to zwierzaki, których nie trzeba wyprowadzać na spacer, karmić i wozić do weterynarza. Jednak maluch może się z nimi bawić, pielęgnować je, karmić z miseczki i dobrze bawić się w ich towarzystwie.
Снусн марαбօпθбе
Антሐξ փሲց πα
Аձиβ ուщ
Էщωщ հеруξ ашущαр тէթаν
Йаቦош броፑաψаմωφ
Dzieciom ogólnie pediatrzy zalecają picie mleka pełnotłustego 3,2 %. agnetta 2013-11-06 o godz. 00:02. Gabryś też od skończenia 3 lat regularnie pije mleko krowi - UHT 3,2%. On wypija dwie szklanki dziennie (rano i wieczorem) razem z kakao - to wręcz dla niego codzienny rytuał ;) Gość 2013-11-05 o godz. 23:58.
Rynek zabawek dla dzieci ciągle się zmienia, dlatego czasem wybranie odpowiedniego prezentu dla malucha może przysporzyć trudności. To zadanie będzie jednak łatwiejsze, jeżeli będziesz posiłkować się naszym zestawieniem. Oto top zabawki dla 3-latka, czyli produkty, które na pewno zachwycą obdarowanego. Top 10 zabawek dla 3-latka – zabawki edukacyjne Na początek nasze top 10 zabawek dla 3-latka, które przyczynią się do jego rozwoju – czyli zabawki edukacyjne. Co warto kupić? Kuchnia Zabawkowa kuchnia to marzenie każdego trzyletniego dziecka – zarówno chłopca, jak i dziewczynki. Możesz wybrać modele drewniane, które cechują się większą trwałością, jak i plastikowe. Niezależnie od materiału wykonania zwróć uwagę na to, aby zabawka posiadała atrakcyjne dla dziecka, czyli świecące i grające, części. Zestaw małego lekarza Zestaw małego lekarza to doskonała zabawka, dzięki której dziecko nie tylko spędzi miło czas, ale również pozna podstawowe informacje o ludzkim ciele. Dodatkowo w trakcie zabawy maluch będzie ćwiczył wyobraźnię i kreatywność. Wybierając taki zestaw, zwróć uwagę na liczbę elementów – im więcej, tym oczywiście lepiej. Jeśli niektóre z nich będą wydawać dźwięki albo świecić, dziecko z pewnością będzie zachwycone. Klocki klasyczne, drewniane W naszym top 10 zabawek dla 3-latka muszą znaleźć się również klocki. Każdy trzylatek ucieszy się na widok wielkiego zestawu klasycznych, drewnianych elementów, które można ułożyć w wielki zamek, a następnie z impetem… zburzyć. Klocki magnetyczne To niezwykle popularna zabawka, która błyskawicznie zdobyła serca dzieci z całego świata. Dzięki małym magnesom klocki błyskawicznie można połączyć w dowolny sposób, tworząc niezwykłe, kolorowe konstrukcje. Zabawka rozbudza kreatywność, rozwija wyobraźnię przestrzenną i przyczynia się do ćwiczenia koncentracji oraz cierpliwości. Oczywiście wszystko w atmosferze cudownej zabawy. Klocki konstrukcyjne Meli Constructor Elastyczne, a zarazem trwałe klocki konstrukcyjne to doskonały prezent dla każdego trzylatka. W zestawie znajdują się elementy w różnych kształtach, dlatego dziecko bez problemu może tworzyć trójwymiarowe konstrukcje: samochody, roboty, a nawet helikoptery. W zestawie znajduje się czytelna instrukcja, dzięki której maluch z łatwością wkroczy w ten wyjątkowy świat – rozwijając się i bawiąc jednocześnie. Puzzle Nasze zestawienie „top zabawki dla 3-latka” obejmuje również puzzle. Kupując któryś z zestawów, zwróć uwagę na przeznaczenie wiekowe. Oznaczenie „3+” to gwarancja, że zabawka nie będzie ani zbyt łatwa (czyli nudna), ani zbyt trudna. Najczęściej układanki dla trzylatków mają kilkanaście elementów. Zestaw małego mechanika Niektóre dzieci już od wczesnych lat swojego życia bardzo interesują się samochodami, w tym również ich rozbieraniem i naprawianiem. Jeśli przyszły obdarowany przejawia takie zainteresowania, z pewnością zachwyci się na widok zestawu „małego mechanika”. Pamiętaj, że zabawka nie powinna zawierać małych elementów. Tor kulodrom W top 10 zabawek dla 3-latka obowiązkowo musi znaleźć się również kulodrom. Dorosłym najczęściej trudno jest zrozumieć fenomen tej zabawki – wszak chodzi tylko o kuleczki, które zjeżdżają po torach. Niemniej dzieci praktycznie zawsze są nią zachwycone i spędzają przy niej długie godziny. Pamiętaj: im większy kulodrom, tym większa radość obdarowanego. Tablica manipulacyjna Przekładki, wskazówki, zębatki, zamki, przyciski, sznurówki – bogactwo takich elementów sprawia, że tablica manipulacyjna to marzenie każdego dziecka. Jest to jednocześnie prezent, który z pewnością zadowoli rodziców malucha – w trakcie zabawy dziecko będzie ćwiczyło pamięć, koncentrację i logiczne myślenie. Ciastolina Nie ma na świecie dziecka, które nie ucieszyłoby się na widok pudełka ciastoliny. Plastyczna, przyjemna w dotyku masa stanowi źródło wielogodzinnej zabawy, w trakcie której maluch ćwiczy motorykę małą. Oczywiście radość dziecko będzie większa, jeśli do ciastoliny dołożysz dedykowaną jej zabawkę. Top zabawki dla 3-latka: zabawki interaktywne Dużym zainteresowaniem trzyletnich dzieci cieszą się również zabawki interaktywne, czyli takie, które „wchodzą” z maluchem w pewną interakcję. Najczęściej oznacza to, że zabawka wydaje dźwięk po naciśnięciu określonego przycisku, zachęcając właściciela do aktywności. Które z tego typu produktów warto kupić? Interaktywna kierownica To idealna zabawka dla chłopca, który marzy o byciu kierowcą rajdowym albo po prostu kocha wszystko, co związane z autami. Kierownica ma liczne przyciski, po naciśnięciu których włączają się światła oraz dźwięki – np. lubiany przez maluchy dźwięk klaksonu. Świetna zabawka, która zapewni maluszkowi rozrywkę na długie godziny. Interaktywny laptop Trzylatek nie powinien bawić się jeszcze zwykłym laptopem, może natomiast spędzać dowolną ilość czasu przy laptopie-zabawce. Taki produkt jest nie tylko źródłem wyśmienitej zabawy, ale również przyczynia się do rozwoju dziecka – uczy języka obcego, literek oraz cyfr. Interaktywny piesek W naszym zestawieniu: „top zabawki dla 3-latka” znajduje się również interaktywny piesek. „Zwierzątko” ma wiele funkcji: biega, skacze, chodzi, a także szczeka. To świetny prezent dla dziecka, które marzy o własnym pupilu. Top zabawki dla 3-latka: produkty do rysowania Do grupy popularnych zabawek dla trzylatków należą również wszelkie te, które zachęcają dziecko do rysowania, a zarazem ćwiczenia ruchów małych paluszków. Oto kilka ciekawych produktów tego typu: Tablica suchościeralna Zestaw składający się z tablicy suchościeralnej oraz dedykowanych do niej pisaków w różnych kolorach będzie służył dziecku bardzo długo. Zaletą tablicy jest jej trwałość, uniwersalność oraz łatwość w czyszczeniu – wystarczy jeden ruch gąbką, aby dziecko zyskało możliwość tworzenia kolejnych, pięknych dzieł. Uwaga! W sprzedaży są również tablice dwustronne – na jednej stronie znajduje się biała powierzchnia suchościeralna, na drugiej – klasyczna, czarna, do rysunków kredą. Takie tablice najczęściej umieszczone są na specjalnym, drewnianym stelażu, idealnie dopasowanym do wzrostu małego dziecka. Mata do rysowania pisakiem wodnym Nasza lista „top zabawki dla 3-latka” obejmuje również specjalne maty, po których można rysować wodnymi pisakami. Taki prezent z pewnością docenią rodzice dziecka, ponieważ nie będą musieli zmagać się z zanieczyszczeniami powstałymi na skutek niewłaściwego używania tradycyjnych pisaków. Mata pozwoli tworzyć dziecku bajeczne rysunki, jest trwała, banalnie prosta w obsłudze i co także ważne – względnie tania. Duże arkusze papieru i kredki Oczywiście zawsze możesz postawić na klasykę, czyli wielkie arkusze papieru oraz zestaw kredek i pisaków. Idealnie byłoby, gdyby niektóre z nich miały we wkładach brokat, dzięki czemu dziecko będzie tworzyło jeszcze piękniejsze rysunki. Do takiego zestawu możesz dorzucić również kilka książeczek z kolorowankami z postaciami z ulubionej bajki dziecka. Z pewnością będzie zachwycone! Polecamy:
Sprawdź, jakie książki polecamy dla 11-latka – dzięki temu zyskasz pewność, że Twój prezent naprawdę go ucieszy. Jakie książki wybrać dla 11-latka, który powoli wkracza w okres dojrzewania? Jako wydawnictwo książek dla dzieci doskonale wiemy, że 11-latkowie coraz częściej i chętniej szukają własnej drogi. Analizują
Zwierzę dla dziecka może okazać się prawdziwym przyjacielem. Poza tym uczy odpowiedzialności, regularności, a także wyrabia w najmłodszych dobre nawyki. Zwierzęta domowe mogą mieć niezwykły wpływ na życie człowieka. Warto by były obecne także w naszych domach. Bardzo ważne jest jednak to, by przy wyborze zwierzęcia dla dziecka kierować się rozsądkiem. Istotny jest wiek naszej pociechy i jej predyspozycje do zajmowania się pupilem. Przy zakupie nie możemy zapominać, że mamy do czynienia z żywym stworzeniem, za które musimy wziąć odpowiedzialność! Jak więc wybrać idealne zwierzę dla dziecka? Zwierzęta domowe a rozwój dzieckaZwierzęta domowe mogą bardzo pozytywnie wpłynąć na rozwój dziecka. Z badań wynika, że posiadanie pupila poprawia aktywność fizyczną wśród najmłodszych. Dzieje się tak na przykład w momencie, gdy dziecko jest zobowiązane do regularnych spacerów z psem. Poza tym zwierzęta domowe rozwijają pod kątem emocjonalnym, społecznym i dla rybekMateriały promocyjne partnera Zabawa z psem, kotem czy chomikiem może sprawić, że dziecko będzie bardziej zrelaksowane i odprężone, a obserwacja rybek w akwarium sprzyja lepszej koncentracji. U małych dzieci zwierzęta domowe wspierają rozwój zdolności motorycznych. Maluch uczy się przy swoim pupilu raczkować czy chodzić. Mówi się też o tym, że obecność zwierzęcia domowego zmniejsza ryzyko infekcji w późniejszych pokazują, że dziecko, które wychowuje się w obecności pupila, wykazuje się większą empatią i tolerancją. Jest w stanie zauważyć potrzeby drugiej osoby i w razie konieczności pomóc jej. Zwierzę dla dziecka może być też doskonałym kompanem, który sprawi, że maluch nie będzie czuł się osamotniony. Dzięki obecności pupila w domu u najmłodszych rodzi się poczucie odpowiedzialności za żywe stworzenie. W końcu o zwierzęta domowe trzeba regularnie dbać: dosypywać im pokarmu, wychodzić na spacery, zmieniać wodę w akwarium. To wszystko sprawia, że dziecko zdobywa bardzo ważne kompetencje dla dziecka a wiek. Jak wybrać odpowiednie zwierzę domowe?Przy wyborze pupila dla dziecka, bardzo ważną rolę odgrywa wiek naszej pociechy. Jeśli faktycznie dziecko prosi nas o zakup zwierzęcia domowego i to nasz syn lub córka chce się nim zajmować, warto wówczas zacząć od mniej wymagających pupili, na przykład rybek czy patyczaków. W momencie, gdy będziemy widzieli, że dziecko dobrze zajmuje się zwierzęciem, możemy zdecydować się na zakup chomika, świnki morskiej czy dla małych zwierzątMateriały promocyjne partnera Dziecko, które jest już nieco starsze i wykazuje się obowiązkowością i odpowiedzialnością, może stać się posiadaczem kota lub psa. Pamiętajmy jednak, by przed zakupem uświadomić młodego człowieka, jak dużo czasu trzeba poświęcić na opiekę nad konkretnym domowe dla przedszkolaków. Które wybrać?Zwierzę dla dziecka, które jest w wieku przedszkolnym, powinno być bardzo mało wymagające. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że dziecko w takim wieku nie będzie w stanie regularnie zajmować się pupilem. Większość obowiązków, takich jak odwiedzanie weterynarza, obcinanie pazurów czy wychodzenie na spacer, spoczywa wówczas na rodzicach. Warto więc dobrze zastanowić się nad możliwościami i potrzebami danej rodziny. Nawet w momencie, gdy dziecko zarzeka się, że będzie sprawowała pełną opiekę nad zwierzęciem domowym, warto mieć z tyłu głowy, że w rzeczywistości tak nie domowe dla dzieci w wieku szkolnymWybór zwierzęcia dla dziecka w wieku szkolnym również może przysporzyć sporo kłopotów. Początek szkoły podstawowej to czas, kiedy dziecko bardzo często zaczyna otwarcie mówić o tym, że chciałoby mieć w domu zwierzę, najczęściej psa lub kota. Rodzice przeprowadzają wówczas rozmowy ze swoimi pociechami na temat odpowiedzialności i obowiązku, jakim jest zwierzę, odraczając zakup dla kociarzyMateriały promocyjne partnera W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest zacząć od mniejszego zwierzęcia, takiego jak świnka morska czy myszki. Warto też zapoznać dziecko z osobą, która posiada takie zwierzęta i pokazać synowi czy córce, jak wygląda opieka nad pupilem domowym. Kiedy jako rodzice zauważymy, że dziecko faktycznie jest gotowe na pierwsze zwierzę, możemy zdecydować się na zakup. Pamiętajmy jednak, że wciąż to my-rodzice będziemy musieli poświęcić sporo czasu na opiekę nad zwierzęciem zwierzę można kupić dziecku, które uczęszcza do szkoły podstawowej?świnkę morską, królika, chomika, myszki. Zwierzę domowe dla nastolatka. Jak je wybrać?Zakup zwierzęcia dla nastolatka może okazać się dobrym pomysłem. W tym przypadku zazwyczaj można zdecydować się już na zwierzęta domowe, które wymagają od nas więcej troski i uwagi. Warto jednak zastanowić się, czy nasze dziecko rzeczywiście jest gotowe, by podjąć się opieki nad czworonogiem. Niektórzy rodzice, chcąc to sprawdzić, umawiają się z dzieckiem, że będzie ono wychodziło rano i po południu na spacery – tak jakby w domu już był ich w domu psa? To może się przydać!Materiały promocyjne partnera Jakie zwierzę kupić więc nastolatkowi? Tak naprawdę możliwości jest wiele: począwszy od patyczaków i rybek, przez chomiki, myszy, szczury, fretkę, a skończywszy na psie czy kocie. Bardzo ważne jest jednak to, by przed zakupem lub wzięciem pupila ze schroniska szczerze porozmawiać z naszym dzieckiem, o tym jakie trudności, ale też radości mogą spotykać nas, gdy zdecydujemy się być posiadaczami zwierzęcia dla dziecka. Jakie mogą pojawić się problemy?Przed zakupem zwierzęcia warto zbadać, czy któryś z domowników nie jest alergikiem. Kiedy już weźmie się pupila do domu, decyzja o rozstaniu może okazać się bardzo trudna dla wszystkich członków rodziny i dla samego czworonoga. Upewnijmy się więc, czy na pewno możemy zdecydować się na zwierzę wyborze zwierzęcia dla dziecka powinniśmy zwrócić uwagę także na warunki lokalowe. Branie dużego psa do małego mieszkania nie jest dobrym pomysłem. Zwróćmy uwagę nie tylko na to, czego potrzebuje nasze dziecko, ale zadbajmy także o komfort nowego zwierzęcia. Dopiero wówczas wszyscy domownicy – łącznie z nowym mieszkańcem – mają szansę być w pełni Sarpell, W towarzystwie zwierząt, Warszawa 1999. P. Połomski, Zwierzę w rodzinie a przystosowanie 2003.
Jedną z bardziej przydatnych kategorii słówek po angielsku do nauki dla początkujących są zwierzęta, po angielsku – animals. Poznaj nazwy zwierząt po angielsku i naucz się razem z dzieckiem opowiadać o ulubionych zwierzętach w tym języku.
Dołączył: 2011-02-11 Miasto: Idzików Liczba postów: 1320 26 listopada 2012, 17:57 Chciałabym kupić jakieś zwierzątko dla syna. Już z nim o tym rozmawiałam i wyraził chęć, ale nie wiem jakie . Na pewno odpada pies i kot. Zastanawiam się nad chomikiem , co myślicie o tym albo może macie jakiś pomysł na zwierzątko ? 26 listopada 2012, 19:39 dzięki za prawienie morałów, ja zaproponowałam mojemu dziecku a nie wciskam na siłę. dziecko uczy się po przez to jakiegoś obowiązku , opieki itd . A zresztą nie będę się tłumaczyć bo nie ma sensu... dziękuję tym co odp na moje pytanie bo o to mi to poszukaj sobie wypowiedzi osób doświadczonych w temacie, np. Doroty Sumińskiej. Salemka, oczywiście nie oddaje się kota czy czegokolwiek innego po narodzinach dziecka, ale to jest inna sytuacja. Pokazywać co dobre to przygarnąć zwierzaka ze schroniska albo nawet poszukać ewentualnego gryzonia w anonsach czy jest pełno takich którzy oddadzą swój chwilowy kaprys z całym asortymentem. Salemka 26 listopada 2012, 19:53 Swojego kota mam od organizacji pomagającej zwierzętom. 26 listopada 2012, 20:02 Salemka napisał(a): napisał(a):napisałam o co mi chodzi, o bezmyślność wynikającą z egoizmu. Odpowiedzialnie to znaczy: zaczyna się szukanie zwierzaka od określenia, co można mu osobiście zaoferować(i jest to szeroki zakres rozważań), potem można zastanawiać się nad własnymi oczekiwaniami a na końcu wybiera się najlepszą możliwą "zwierzęcią opcję". A nie kupić jeża ze sklepu bo to fajnie powiedzieć "mam jeża(i nic o nim nie wiem, mama sprząta jego kupe)", niewszystkie zwierzęta są do udomowienia, więc nie nakręcajmy tego cyrku kosztem mniejszych i bez zgadzam się z Tobą. I nie chodzi mi o to, że to co opisałaś jest złe - bo, ale odpowiedzialność to także zastanowienie się, jakie zwierzę chcę mieć - później reality check - czy mogę mu zapewnić odpowiednie warunki. Jak nie to trudno. Nie będę mieć takiego zwierzaka, ale może inny? Co w tym nieodpowiedzialnego? wytłumacz mi. Rzucasz zupełnie bezpodstawne oskarżenia. Fajnie, że dbasz o dobro zwierząt, ale nie zagalopowuj się tak...już tłumaczę, jestem zdania że tylko ludzie, którym zależy najbardziej i naprawdę, zasługują na to by posiadać jakiekolwiek zwierze. W ten sposób można sukcesywnie zmniejszać ilość np psów w schroniskach i tych które kończą żywot umierając z głodu przywiązane do drzewa, a nawet tych które nieświadomie robią krzywdę ludziom, bo są niezsocjalizowane(całe życie na łańcuchu). Wybieram taki sposób selekcji chętnych na zwierzaka, bo zmniejsza on ryzyko występowania wyżej wymienionych sytuacji. Przecież im trudniej jest coś dostać czy osiągnąć, tym bardziej się to szanuje. A Autorce tematu nie chciałam prawić morałów, miałam nadzieję, że coś do kogoś dotrze, bo dziecku się zwierzaka nie kupuje. Czepiam się słów, bo nie kupić(nawet jeśli się płaci to nie pokazuje się tego dzieciom i nie mówi) i nie dziecku tylko dla całej rodziny, jako jej nowy członek. Może i jestem w Waszych oczach dziwna, ale nie chcę źle ani dla potencjalnej rodziny ani dla zwierzaka, a behawiorystyka zwierząt jest mi baaaardzo bliska :). Dołączył: 2007-08-27 Miasto: Hamak Liczba postów: 10059 26 listopada 2012, 20:08 ja nigdy nie mialam chomika zolwia etc ale mam teraz 2 szczury i je polecam:) chomik, zolw....dla mnie nuda, co takie dziecko bedzie z zolwiem robic?chomiki sa (badzmy szczerzy) malo madrymi zwierzątkami, choc fakt, uroczymi;)szczury są świetne, sa przede wszystkim badrzo fajne jesli sie je obserwuje, mnie do tej pory bawi patrzenie jak szczurek je, jak sobie wybiera najlepsze kaski i ucieka, jak sobie robi gniazdko w domku, chowa wszelkie szmatki w jednym miejscu zeby miec "bazę";), poza tym szczurki sa zdecydowanie bardziej towarzyskie od chomikow czy zolwi, ze szczurkiem mozna sie naprawde zaprzyjaznic, jesli dba sie o szczurki i poswieca im duzo czasu uwagi i da im sie duzo ciepla(chociaz nie wiem czy na 6 latka to nie za duzo- zalezy jak bardzo lubi zwierzeta i jak bardzo ma ochote sie zwierzatku poswiecic). Maly pewnie mialby duza frajde w urzadzaniu kaltki, taki szczurek musi miec czym sie zajac w klatce, wszelkiego typu jakies tunele, galezie, hamaczki, szczurki uwielbiaja :)minusy:konieczne wybiegi, zabezpieczenie kabli, szpar etc zeby szczur niczego nie pogryzl,duża klatka z pięterkamikrótko zyje:(adopcja przynajmniej 2 szczurkow tej samej plci, zwierzeta typowo stadne ;) Nie wiem czy nie przesadzilam ze szczurkiem, nie wiem jak rozwiniety jest 6 latek ;) jesli sama chcesz sie zajmowac tym zwierzatkiem i ma byc bardziej dla Ciebie niz dziecka to polecam, jesli chodzi o to zeby dziecko samo wszystko robilo, zmianialo zwirek , wode, oswajalo zwierzaka z czlowiekiem no to moze byc trudno, bo ze szczurkiem czasem jest sporo roboty a klatka- jak mowilam, musi byc przyjemnosc jest ogromna bo to sa inteligentne zwierzaki i czasem mogą nieźle zaskoczyc czlowieka:)Polecam forum jesli bys zaczela o nich myslec, i tam zapoznanie sie chociaz z podstawami jesli chodzi o te zwierzątkaPapuzek nie polecam, potrzebuja byc wypuszczane zeby sie wylatac a przy tym bardzo paskudzą, w dodatku sa bardzo glosnymi zwierzętami wiec zwyczajnie po czasie trafi Was szlag. Ktoś cos wspomnial chyba o koszatniczce czy myszoskoczku- to mogloby sie dzieciakowi spodobac, fakt, to takie slodkie kuleczki ;).Nie polecam świnek morskich- moim zdaniem szybko mu sie znudzi taka swinka morska...Żółwi nie polecam bo są wymagajace, terraria sa strasznie drogie a taki zolw (jeszcze zalezy jakiego byscie chcieli) potrzebuje naprawde sporego terrarium. Na pewno nie polecam też wszelkich kameleonow czy innych takich ;),Uff, nie no jest nad czym myśleć, możliwości jest mnóstwo ale przede wszystkim pamietaj ze zanim sie zdecydujesz przemysl wszelkie za i przeciw, plusy i minusy trzymania danego zwierzatka no i byloby juz w ogole super gdybys na jakims porzadnym forum poczytala co i jak przygotowac i jak zajmowac sie danym zwierzatkiem zeby bylo mu dobrze :-) Salemka 26 listopada 2012, 20:14 Masz dużo racji, ale uważam, że nie słusznie naskoczyłaś na autorkę - bo brak Ci podstaw, żeby ocenić ja jako tą, która nie będzie dbała, kochała i traktowała zwierzaka, jak członka rodziny. Kartofelek80 26 listopada 2012, 20:32 ja bym za psem obstawała vibeke33 26 listopada 2012, 20:33 Ja jestem zdania, że jeżeli dziecko samo nie namawia na zwierzaka to lepiej go nie kupować. Zwierzaka można kupić dziecku które się jakimś zwierzakiem zainteresuje na tyle, że będzie wiedział o nim naprawdę sporo. Sama mam świnkę morską ..ot kaprys córki. Nie ja ją kupiłam tylko babcia ( ja się dowiedziałam po fakcie) . No i finał jest taki, że to ja się nią opiekuję, karmię, sprzątam itd. Zwierzak to obowiązek .. komu go dasz jak pojedziecie na wakacje np?. Dołączył: 2009-01-12 Miasto: Warszawa Liczba postów: 2148 26 listopada 2012, 20:40 Pandorcia napisał(a):\zwierzatko to nie zabawka;/!!!!!!!!!A powiedz mi mądralo, kiedy autorka ma się przekonać jakie jej dziecko ma stosunek do zwierząt??? 6 lat to już moim zdaniem spore dziecko, które powinno uczyc sie opieki i odpowiedzialności. jeśli kupuje się chomika 2 letniemu dziecku a takich przypadków jest milion to wtedy przesada, ale moim zdaniem zwierze = prawidłowy rozwój dziecka. A synek ma rodzeństwo? Dołączył: 2007-08-29 Miasto: Tomaszów Mazowiecki Liczba postów: 11 26 listopada 2012, 20:42 Hej!!! \Ja też mam syna w wieku 6 lat. CHciał bardzo zwierzątko. Zastanawialismy się jakie, bo pies i kot odpadał zdecydowanie. Rozmawialiśmy w sklepie zoologicznym i pan polecił nam tylki i tylko świnke morska. Kupilismy. Jest cudna. Nie ucieka po katach jak chomik, reaguje na glos, chodzi za nami jak pies jak jest wypuszczona z klatki. Jak przychodzimy do domu, czeka na nas w klatce, stoi na łapkach i jak nikt do niej nie podejdzie to piszczy. Wskakuje nam sama na kolana, chce żeby ją głaskać i przy tym tak fajnie mruczy. Jest cudna. Przede wszystkim nie gryzie jak chomik i nie ucieka. Zdecydowanie polecam świnkę. A synek się z nią fajnie bawi, buduje jej z klocków a ona tam wchodzi. Pozdrawiam NastyGal 26 listopada 2012, 20:44 Mam lepszy pomysł - kup zwierzątko sobie, a dziecku tylko powiedz, że ma o nie dbać i niech będzie ono jego ale "na niby" (mniemam, że chcesz nauczyć go odpowiedzialności?) , dzieciak znudzi się za miesiąc, a zwierzątko trzeba karmić, sprzątać po nim itp. - Ty musisz potem przejąć te obowiązki, jeśli tak by się stało. Może rybki? Edytowany przez NastyGal 26 listopada 2012, 20:48
Dziś zajmę się przygotowaniem dziecka 3-letniego na pójście do przedszkola, a raczej umiejętnościami jakie maluch powinien posiadać by móc uczęszczać do przedszkola. Napiszę o samodzielności jaka wymagana jest w większości placówek opiekuńczych, a czasem nawet pewne umiejętności w ramach samodzielnej higieny czy posiłków
Dzieci nieodmiennie kochają zwierzęta i często marzą o tym, aby posiadać własne. W związku z dużym wyborem zwierząt domowych, ostateczna decyzja najczęściej pada na zwierzę klatkowe. Wśród nich wybór jednak nie jest oczywisty. Przed zakupem zwierzęcia warto poznać jego zwyczaje i wymagania, co będzie wiązało się z przyszłymi obowiązkami dziecka. Czy chomik dla dziecka to dobry pomysł? Chomiki są jednymi z najczęściej wybieranych zwierząt, ze względu na to, że nie wymagają licznych zabiegów higienicznych, a ich okres życia jest dosyć krótki. Oprócz tego, do zalet tego zwierzątka warto zaliczyć sprzątanie klatki, które z powodzeniem może odbywać się tylko raz w tygodniu. Chomika możemy również zostawić w domu pod naszą nieobecność nawet na kilka dni. To zaś przy innych zwierzętach domowych często jest po prostu niemożliwe. Jednak z drugiej strony należy pamiętać o tym, że chomik jest małym gryzoniem, który uwielbia biegać i jest w stanie zatopić ząbki niemalże wszędzie. Z tego powodu jest to zwierzę dedykowane dzieciom starszym niż 6 lat. A może świnka morska, szynszyla lub królik? Przyjęcie do domu większych zwierząt klatkowych wiąże się z tym, że obowiązków przybędzie nam znacznie więcej. Jednakże większe zwierzę z pewnością przyniesie dziecku ogromną radość. Co więcej, zmniejsza się ryzyko, że podczas zabawy w pokoju zwierzę utknie w szczelinie, bądź ucieknie. Niemniej należy pamiętać, że zabiegi higieniczne, częstsze sprzątanie klatki i właściwa dieta mogą sprawiać trudności. W związku z tym większe zwięrzęta jak świnka morska, szynszyla bądź królik to najlepsze rozwiązanie dla dzieci starszych, czyli taki, które ukończyły już 12 lat. Wówczas z pewnością poradzą sobie z prawidłową opieką. Czy zwierzęta akwariowe są dobre dla dzieci? Jako pierwsze zwierzę, bardzo dobrze jest wybrać jedno ze zwierząt akwariowych. Rybki nie mają wysokich wymagań, natomiast cieszą oko. To również doskonałe rozwiązanie, aby nauczyć dzieci odpowiedzialności. W tym wypadku będzie to oczywiście regularne karmienie rybek i pomoc w sprzątaniu akwarium. Niemniej rybki są popularnymi zwierzętami domowymi, które dostarczają dzieciom wiele radości i nie sprawiają dodatkowych kłopotów czy też szkód. Zwierzęta akwariowe możemy również pozostawiać na kilka dni bez opieki, co jest szczególnie ważne w przypadku rodzin, które często podróżują. Ta propozycja jest idealna dla najmłodszych dzieci, które pragną posiadać własne zwierzę, ale nie są jeszcze w stanie sprawować nad nimi pełnej opieki.
Dziewczyny, jakie zwierzątko polecacie dla 8-latka? Poza psem i kotem. Rybki już były, ale szybko się znudziły. I nie wiem czy zdecydować się na jakiegoś ptaszka czy gryzonia, może jakąś myszkę, albo świnkę morską? Chciałabym żeby ten zwierzak był niekłopotliwy i tani w utrzymaniu:) A Damian mógł się w większości sam nim opiekować
Jakie zwierzątko dla dziecka?Naukowcy udowodnili, że dzieci, które wychowują się z psem czy kotem mają w sobie więcej empatii niż te, które nie mają w dzieciństwie styczności ze zwierzętami domowymi. Pierwsze prośby o zwierzątko zwykle zaczynają się, gdy maluch kończy 3 czy 4 lata. To naturalne, że trudno jest zgodzić się na powiększenie rodziny w takim momencie, bo choć można już wtedy nauczyć dziecko, że zwierzęciem trzeba się opiekować, to jednak większość obowiązków spadnie na nas - rodziców.
Potrzeby żywieniowe 3-latka. W wieku 3 lat dziecko ulega zmianom, zarówno fizycznym, jak i emocjonalnym. W tym wieku dziecko rozwija się w szybkim tempie i potrzebuje wielu składników odżywczych, aby wspomagać ten proces. W okresie tym ważne są witaminy takie jak witamina A, witamina C, witamina D, witamina E, witamina B1, witamina B2
Spełnieniem marzeń niemalże każdego malucha jest posiadanie własnego zwierzątka. Dzieci najczęściej proszą lub wymuszają na rodzicach zakup piesków, kotków, chomików czy też cieszących się dużą popularnością świnek morskich. Chociaż posiadanie zwierzęcia wpłynie na dziecko pozytywnie, to nie każdy pupil będzie odpowiedni. Zobacz, jak przygotować dziecko na zwierzątko Zwierzątko dla dziecka – dlaczego warto? Posiadanie w domu zwierzęcia przyniesie dziecku różnorodne korzyści. Najważniejszą z nich jest pozytywy wpływ na psychikę młodego człowieka. Odpowiednie zwierze, przy prawidłowym nadzorze rodziców pomoże rozwinąć u dziecka tak pożądane cechy jak: opiekuńczość, cierpliwość, systematyczność, wytrwałość w działaniach, odpowiedzialność, empatia. Uzyskanie każdej z tych cech będzie miało ogromny wpływ na dalszy rozwój dziecka. Posiadanie domowego zwierzęcia to również wsparcie dziecka w sferze emocjonalnej. Poprzez opiekę nad zwierzęciem dziecko będzie miało nową możliwość na poznanie takich emocji, jak miłość, współczucie, zrozumienie oraz co to znaczy poświęcać swój czas na rzecz innych. Mimo to, zanim zdecydujemy się na to,jakie zwierzę dla dziecka wybrać ,powinniśmy dokładnie przeanalizować możliwości oraz wiążące się z tym problemy. Zwierzęta dla dzieci – jak zastanowić się nad wyborem? Pamiętajmy, że wybór odpowiedniego zwierzęcia nie może być podyktowany dziecięcym kaprysem. Zwierzę jest czującą istotą, która wymaga należytej opieki. Decydując się na nie musimy liczyć się z koniecznością zadbania o jego potrzeby przez wiele lat. Pierwszym krokiem, jaki należy podjąć, jest przeprowadzenie rozmowy z dzieckiem. Nasza pociecha musi być świadoma, z jakimi konsekwencjami wiąże się posiadanie dziecka. Najczęściej maluchy pragną zwierzątka do przytulania i głaskania jak pieski, kotki i króliki. W praktyce z czasem zwierzęta wyrastają i przestają być atrakcyjne dla dziecka. Dlatego też powinniśmy dokładnie przeanalizować, jakie są potrzeby konkretnego zwierzęcia, jak je pielęgnować oraz na jakie koszta powinniśmy się przygotować, tak abyśmy mogli je wypełnić, gdy dziecko nie będzie chciało więcej tego zrobić. Pies i kot to dobry wybór? Najczęściej zastanawiając się nad tym, jakie zwierzę do domu dla dziecka będzie najlepszym wyborem, w pierwszej kolejności bierzemy pod uwagę psy. Powszechnie uważa się, że psy są najlepszym przyjacielem człowieka, tak więc psiak powinien być najlepszym towarzyszem dla naszego dziecka. Należy pamiętać, że pies przywiąże się emocjonalnie do swojego właściciela w krótkim czasie i może nie być w stanie samodzielnie funkcjonować. Jeżeli zdecydujemy się na psa, który znudzi się dziecku, musimy liczyć się z tym, że to my jako opiekunowie dziecka, przejmiemy obowiązki nad zwierzęciem. Jeśli nie jesteśmy na to gotowi, pies nie będzie dobrym rozwiązaniem. Decyzja o wzięciu do domu psa dla dziecka musi być poprzedzona pewnym sprawdzianem naszego malca. Warto przygotowywać go na to, co może go czekać, gdy zwierzę pojawi się w domu, na przykład wczesne wstawanie, aby wyprowadzić pieska na poranny spacer. Możemy przećwiczyć to w praktyce i przez określony czas budzić dziecko o poranku, nawet w weekend i prosić go o wykonanie jakieś czynności. Jeśli maluch zacznie grymasić, a w konsekwencji nie będzie chciał wstać, będzie to dla nas sygnał, że nie jest gotowy na odpowiednią opiekę nad psem. Z kolei wzięcie kota dla dziecka to, wbrew pozorom, wcale nie łatwiejsza decyzja. O ile młody kotek lubi się łazić i bawić, to już dorosły kot pragnie spokoju, własnej przestrzeni, której nikt nie będzie naruszał. Przebywając z dzieckiem i będąc ciągle dotykanym zwierzę będzie mocno sfrustrowane. Zaletą posiadania kota jest mniejsza ilość obowiązków. Nie musimy bowiem kota wyprowadzać na spacer, o ile nauczymy go załatwiania swoich potrzeb do kuwety. Kot nie jest tak otwarty na zabawę, naukę komend, jak pies, dlatego dziecko może szybko rozczarować się zwierzakiem i w konsekwencji stracić zapał do opieki nad nim. W Twoim domu niebawem pojawi się pies? Koniecznie sprawdź: sklep z akcesoriami dla psów Alternatywne rozwiązania Jeśli nasze dziecko bardzo pragnie mieć zwierzę, a my nie jesteśmy przekonani o tym, czy podoła obowiązkom z tym związanym, zecydujmy się na mniej wymagające zwierzę, jak na przykład żółw. Pielęgnacja żółwia nie jest skomplikowania, dziecko nie musi poświęcać mu dużej uwagi. Zwierzak będzie doskonałym wyborem, jeżeli pragniemy nauczyć naszą pociechę odpowiedzialności. Alternatywnym wyborem może być ciesząca się dużą popularnością świnka morska. Ten niewielki gryzoń jest świetnym kandydatem na zwierze domowe między innymi ze względu na swoje niewielkie rozmiary, spokojny charakter (świnka nie gryzie) oraz długowieczność. Innym dużym atutem świnek jest futerko, które bardzo rzadko uczula. Z tego względu świnka sprawdzi się dobrze nawet dla 4 latka cierpiącego z powodu alergii. Niezależnie od tego, jakie zwierzę do domu dla dziecka wybierzemy, powinniśmy dowiedzieć się jak najwięcej o jego trybie życia, rozmnażaniu, koniecznych do zapewniania warunkach oraz czynnościach pielęgnacyjnych. Zwierzęta dla dzieci to wspaniały pomysł, o ile będziemy w stanie zapewnić im należytą opiekę. Może cię także zainteresować Ze względu na ciągłe zmiany cen i niezbyt stabilne finanse wiele osób nie zdecyduje się w tym... Mówi się, że nauka to najlepsza inwestycja. Jest w tym sporo racji. Jeśli planujesz się... Podczas przygotowania różnego rodzaju produktów do wysyłki należy zadbać zarówno o... Bez względu na to, czy decydujemy się na przyjęcie pod nasz dach psa rasowego czy adopciaka ze... Wydaje Ci się, że w sezonie zimowym nad polskim morzem nie ma co robić i trudno nawet o noclegi... Choć do świąt Bożego Narodzenia jeszcze daleko, to do tego czasu może się przytrafić wiele... O autorze dawkawiedzy Spora dawka wiedzy, porad i inspiracji z dziedziny finansów, rodziny, pracy, kulinariów czy technologii.
Odpowiednie wybory bajek dla trzylatków – jakie treści są odpowiednie dla rozwoju dziecka w wieku 3 lat? Bajki dla 3 latka towarzyszą dziecku od najmłodszych lat. Dzieci uwielbiają bajki, a rodzice chętnie korzystają z tego sposobu na zaspokojenie potrzeb rozwojowych swoich pociech. Jednakże, nie każda bajka dla 3 latka jest
13:56 Jakie zwierzątko dla trzylatki?Cześć, może mi doradzicie jakie zwierzątko można kupić trzylatce, główne kryteria to: małe, puchate, mało inwazyjne (pies i kot odpadają), nieagresywne i proste w obsłudze ;) Zastanawiam się nad królikiem miniaturką, albo jakimś chomikiem czy świnką morską, ale nigdy nie miałam do czynienia z żadnymi zwierzakami, może ktoś coś polecić? 13:57 Misia pluszowego. Zdajesz sobie sprawę, że tak małe dziecko zamęczy zwierzaka na śmierć? 13:58 [2] +1I tak to wy będziecie się zajmować tym zwierzakiem. Wiec kupujcie to co wam odpowiada, a dziecko i tak będzie zadowolone 13:58 nie zamęczy, pytam o zwierzaka nie pluszaka, proszę czytać ze zrozumieniem :) 13:58 odpowiedzzanonimizowany8695126 Pretorianin Miś. Jak będzie miała 5 albo więcej to kot. 13:58 14:00 kurczę, pytam serio, jakieś małe zwierzątko klatkowe typu chomik albo króliczek, proszę o pomoc i nie róbcie sobie jaj :P 14:01 Może szczurek? Inteligentny, więc jakby co nie da się łatwo utuczyć/udusić/zgnieść itp. i fajnie wygląda - tylko nie mylcie z takimi kanałowymi szczurami. No i zawsze warto pamiętać, że prawdopodobnie dziecko przez przypadek coś mu zrobi. 14:01 Szczur - inne gryzonie sa zazwyczaj albo głupie albo będzie na 99% inteligentny, na 99% bardzo towarzyski i skory do zabawy i na 99% nie bedzie zachowywał się agresywnie sam z siebie tyle ze jesli to bedzie jeden szczurek a nie para szczurow to trzeba mu poswiecac odpowiednio duzo czasu - to bardzo towarzyskie zwierzeta. No i niestety dosc rzadko umierają ze starości - lata badan laboratoryjnych zrobiły swojechomika nie polecam - chamskie toto, głupie i gryzie 14:02 Szkoda szczurka. Kupcie chomika. Długo nie pożyje, bo się pewnie idiota sam zabije. Jak mała podrośnie to pieska czy tam kotka. 14:05 Może fretka? Mała, miła, lubi się bawić. 14:06 14:06 [11] Fretki są śmierdzące i wredne :| 14:08😐 14:10 Małe puchate zwierzątka są przez trzyletnie dzieci nadmiernie za tym to na rodziców spadnie obowiązek sprzątania klatki po tym dobra zwierzaka radziłbym poczekać. 14:15😜 odpowiedzLoczek160 El Loco Boracho hmmm... :) 14:16 Boa dusicielazadnych kotkow/pieskow, bo dzieciak zameczy zwierze 14:19😍 Ja p***, zwierzę dla trzylatki, co za świat... 14:19 Chomik czy mysz mogą być za delikatne dla tak małego dziecka. Królik ma ostre pazury jak ich się regularnie nie przycina i zdażają się narwane osobniki co to nie będą chciały się z dzieckiem integrować. Zastanówcie się nad myszoskoczkiem albo szynszylą (aczkolwiek szynszyle dość mocno kłaczą). Świnki morskiej nie polecam, głośne to :P 14:21 a jak ktoś ma zwierzaka przed dzieckiem to ma się go pozbywać wraz z narodzinami malucha, bo zamęczy? bicz że to rodzice będą musieli się zwierzakiem opiekować, rodzice są na to przygotowani i skoro dali radę z dzieckiem to dadzą radę też ze zwierzęciem :P i nie martwcie się, dziecko nie zamęczy zwierzaka na śmierć, dziecko jest nadzwyczaj rozumne w tych sprawach i nawet biedronki traktuje z nadzwyczajną czułością i ostrożnością :)najbardziej się skłaniam ku królikowi miniaturce, pytanie czy to fajne zwierzę i czy nie jest agresywne?nutka - szynszyla to jest niezły pomysł, ale czy one nie mają takich samych pazurów jak króliki? 14:23 Królik to tylko fajnie jest tak jak mówisz, to tylko szczurek. 14:24 [*] dla zwierzaka, tak w razie czego 14:25 odpowiedzLoczek160 El Loco Boracho [11] Fretka odpada w przypadku małego dziecka. 14:28 Zależy co rozumiesz przez fajne zwierze. Królik jest może puchaty i słodki, ale:- dużo sra - przygotuj się na sprzątanie kulek po każdym wypuszczeniu po domu- zdziera i zjada tapetę jak postawisz klatkę w nieodpowiednim miejscu- gryzie się i drapie jak dotkniesz w nieodpowiednim miejscu albo coś- potrafi sikać 'z zaskoczenia'- trudno złapać :PPoza tym są dosyć głupie i nie potrafią nic ciekawego, ale jak takiego nie pokochać? :D =>Najlepiej nie kupuj dla takiego małego dziecka żadnego zwierzaka. 14:29 Już współczuję temu zwierzakowi, cokolwiek by to nie było. Głupotą jest, moim zdaniem, kupowanie małego zwierzaczka takiemu dziecku. 14:30 Króliki są głupie jak but, nie polecam. Tłucze się w nocy po klatce i nie daje spać. Chyba szczurek najlepszy do wyboru, chociaż ja kupiłem dla mojej małej (no dobra, dla siebie też) jeża i jest zajebisty. 14:31 odpowiedzzanonimizowany86194346 Generał Nie rozumiem, w czym większość się tu wypowiadających widzi problem? Chyba dobrze by było, gdyby dziecko miało konktakty ze zwierzętami, by nauczyło się, że to myślące i czujące istosty żeby potem nie wyrosło z nich coś co chce je topić albo przywiązywać do drzewa i zostawiać w rodzicie mają się tym zwierzęciem opiekować i pilnować, także przed dzieckiem, to co jest nie tak? 14:35 Jeśli rodzicie mają się tym zwierzęciem opiekować i pilnować, także przed dzieckiem, to co jest nie tak?To nie ma różnicy jakie zwierze wezmą. Niech wybiorą takie, które im będzie sprawiało najmniej problemu. 14:36 Najlepiej gupiki + akwarium. Są średnio puchate ale za to mało inwazyjne (no chyba, że ktoś stłucze akwarium).Zastanawia mnie czemu pies odpada ? Bo jest za inteligenty i trzeba się nim zająć a chomika to można zamknąć w klatce ? :/Gryzoniem też trzeba się zająć. Dzieciakiem będąc miałem świnkę morską i nie chcę więcej (tyle, że ja miałem trochę więcej niż 3 lata i musiałem się nią FAKTYCZNIE zająć). Tak na marginesie po co jej ten zwierzak ? Do głaskania ? Może sobie lepiej darujcie ? Chociaż daleki jestem od stwierdzenia, że dziecko na pewno zwierzaka zadusi albo zamęczy w inny sposób. Chodzi mi raczej o kwestie podejścia do zwierzęcia jak do zabawki/przedmiotu. 14:46 Tak mi się przypomniało ----> 14:56 14:57 odpowiedzzanonimizowany77354945 Senator Moim zdaniem 3-letnie dziecko jest za małe na zwierzaka, ale to nie moja sprawa. Brałbym myszoskoczka, a raczej dwa myszoskoczki, bo lubią towarzystwo.+coś pomiędzy myszką/chomikiem, a szczurem+imo ładniejsze od szczura, bo mają owłosione ogonki i ładniejsze pyszczki+niezbyt wymagające tzn. sprzątanie klatki raz na tydzień (ew. 2 tygodnie), woda, jedzenie + np. kostka wapienna do piłowania pazurków (lubią przypiłować w nocy :P)+"inteligentniejsze" od chomików na pewno i nie tłuką się bezsensownie po klatce w nocy 14:59 zielona żabka? :Pmoja siostra ma swinke morską. Zwierzak dość kontaktowy, przy tym wymaga mało obsługi (raz na pare dni mu kuwete wymienić). Polecamco do szynszyli to nie bardzo polecam bo to zwierzatko nocne... chociaż mała szynszyla wygląda przesłodko ---> 15:00👍 Grzechotnik - bardzo praktyczny, zwierzatko i grzechotka w jednym. 15:04😉 Zdajesz sobie oczywiscie sprawe z tego ze to WY czyli rodzice bedziecie sie nim zajmowac bo nie sadze zeby 3 letnie dziecko bylo w stanie sprzatnac w klatce chomika czy nakarmic. No i o zadnym braniu na reke nie ma mowy, moze popatrzec przez prety. Ja swojego chomika na rece 3 letniemu dziecku bym nie dal, ugryzie ją czy jego, dzieciak sie zdenerwuje i rzuci o sciane... 15:05 Króliki mają twarde i grube pazury, szynszyle mają krótkie igiełki podobno do chomiczych tylko w trochę większym szynszyli nigdy nie miałam, ale te które spotykałam były fajnymi sympatycznymi zwierzątkami. Króliki bywają różne. Ja miałam fajnego nawet, aczkolwiek blizny po jego pazurach mam do dziś (a królika nie mam od 7 lat), za to królik mojego brata to jakies zło wcielone, nawet karmy mu nasypać nie mozna bo się z zębami rzuca :/ 15:14👍 odpowiedzzanonimizowany37078100 Generał Polecam skorpiona, jak dzieciak będzie chciał zwierzaczka zamęczyć to go ukąsi w łapę i skutecznie go to zniechęci :) 15:19 A ja mimo wszystko polecam ci kota, nie jest to zwierzak tak inwazyjny jakby się mogło wydawać, a w porównaniu z królikiem czy nawet mniejszym chomikiem jest mniej roboty (a koty mam dwa). Mały gryzoń klatkowy może się wydawać łatwiejszym rozwiązaniem, ale klatkę trzeba sprzątać naprawdę często, jest z tym pełno roboty, z kotami te nieprzyjemne obowiązki zajmują mi niecałe 5 minut dziennie. A z królikiem mam jedną przestrogę - kiedyś kupiłem sobie takiego, była to niby "trochę starsza miniaturka", okazał się to całkiem mały hodowlany, który po jakimś czasie nie mieścił się w klatce na niego przeznaczonej, na szczęście mam w rodzinie hodowcę który trochę go utuczył i ubił. 15:19 odpowiedzzanonimizowany8675422 Legionista 15:38 nic, co by dziecko mogło dotknąć, mówię serio. 15:53 Skolopendra: małe, nieinwazyjne i proste w obsłudze. Nie jest może puchate, ale jako "zabawka" dla 3 latki powinno dać radę. 15:55 Zwierzątko dla tu nie ma wyobraźni... 15:57👍 17:32 odpowiedzDeton175 Know thyself rybki, mysz, chomik i ew. jeszcze już są spore, potrzebują miejsca, gryzą wszelkie kable, dywany, często trzeba sprzątać w klatce (inaczej smród zabija) a jak się trafi zdrowy i się dba to sporo mogą przeżyć (mój jakieś 8-9 lat). 17:36 Wonsz, zaskroniec najlepiej. 18:53 19:17 odpowiedzzanonimizowany8589064 Chorąży Jak juz wszystkich wzielo na wspominki to i ja wrzuce "zwierzatko" > 20:28 odpowiedzzanonimizowany869910113 Legend Jak już ktoś wyżej wspomniał to Wy będziecie odpowiedzialni za zwierzaka, dziecko będzie się z nim co najwyżej bawiło. Czy jesteście na to gotowi? Piszesz, że nigdy wcześniej nie miałaś zwierzęcia w domu, co automatycznie włącza światełko alarmowe. Inny forumowicz słusznie zauważył, że zwierze to nie zabawka, w jakim więc charakterze ma być u Was w domu? Towarzysza zabaw córki? Okay, ale w takiej sytuacji najbardziej pasują zwierzęta "rozumne". Małe gryzonie nie wchodzą w grę. Sęk w tym, że zwierzęta "rozumne" wymagają więcej opieki. Co możecie zaofiarować nowemu członkowi rodziny, ile czasu mu poświęcicie, jakie warunki mu stworzycie by się nie męczył?Szczur jest zwierzęciem inteligentnym, ale krótko żyjącym. Czy to ma znaczenie? Jeśli to nie ma być zabawka, to dziecko powinno się do zwierzątka przywiązać i nauczyć się nim opiekować z biegiem lat. Jak zareaguje za 2 czy 3 lata w obliczu straty?Mały piesek albo kotek, to byłoby dobre rozwiązanie, ale Ty mówisz kategorycznie NIE. Dziecko razem z pieskiem/kotkiem by dorastało, uczyło by się różnych pożytecznych zachowań, nauczyłoby się brać odpowiedzialność za mniejszego domownika, z którym spędzałoby mnóstwo czasu. Pod względem wychowawczym pies lub kot to strzał w dziesiątkę - pozwoliłoby to dziecku nabrać swoistej wrażliwości wobec potrzeb innych niż własne. Rozwinięcie empatii u dziecka najlepiej przebiega w obecności zwierząt domowych. 20:37 odpowiedzRod35 Niereformowalny Sceptyk Zwierzę dla 3-latki? Aż tak "dobrym" rodzicem chcesz być? Bo ja na razie wyczuwam tutaj zwykły kaprys małego dziecka, które chce nową zabawkę. Sam nigdy nie posiadałem zwierząt, co nie znaczy, że ich nie lubię, ale damn it, jak chcesz dobrze dla dzieciaka, tu nie kupuj mu zwierzaka. Może za parę lat. 20:43 Dla takiego dziecka najlepiej na początek akwarium z dla dzieciaka to frajda a dla Wan duzo mniejszy co najważniejsze - dziecko uczy się odpowiedzialności i dbania o zwierzątko (regularne karmienie, pilnowanie żeby rybki miały światło itd - dla trzylatka w sam raz).Fakt - rybki nie przytuli - ale za to pozwoli Wam zorientować się czy jesteście gotowi na naprawde nie jest zabawka. Dziecko może się znudzić, Wy też możecie mieć już kiedy zobaczycie że to się sprawdza z rybkami - to możecie pomyśleć o czymś królik to nie te miniaturka bo one są niesamowcie wrażliwe i szybko padają - lepszy klasyczny szary królik hodowlany. 21:49 dobra, widzę że hejterzy nie odpuszczą :) nie mogę już edytować tytułu, ale chodzi mi o pomoc w wyborze zwierzaczka dla RODZICÓW TRZYLATKI :) chyba jasne jest że dziecko nie będzie samo się nim zajmowało, tylko bawiło i głaskało, a rodzice będą załatwiać całą resztę... i proszę mi nie pisać że świnki morskie to nie zabawki do głaskania tylko pełnoprawni członkowie rodziny, bo to brzmi absurdalnie :) psa nie chcemy bo nie ma chętnych na wychodzenie na spacery o niemoralnych porach, a kotów nie cierpię, natomiast z chomikiem damy radę i obiecuję wszelkim obrońcom praw gryzoni nie zamęczyć go na śmierć :P 21:52 Chomika naprawdę odradzam, bo to głupie piszesz, że twoja pociecha naprawdę nie zamierza sprawdzać wytrzymałości zwierzęcia, to szczurek będzie najlepszym wyjściem. Inteligencja to największa zaleta tych gryzoni :) 21:56 odpowiedzzanonimizowany63660689 Generał Bawiło i głaskało :)Za dużo Shreka się w domu 13-to miesięcznego łobuza, który też głaszcze dwa malutkie, puchate yoreczki... które na jego widok spieprzają w podskokach :) Tak, zaraz odpiszesz, że to dla 3-latki. Mam siostrzenicę 5-letnią, która wdomu ma yorka. I jak dziewczynka chce "pogłaskać" pieseczka to idzie i go bierze. Nieważne czy piesek chce i co akurat zwierzak dla maluch TAK, ale absolutnie wybijcie sobie z głowy: chomiczki, myszki, szczurki, świnki i inne podatne na szybkie unicestwienie istoty. 21:58 pomimo wszystkich zalet jakie napisaliście, chyba nie uda mi się przekonać do szczurka,, bałabym się tego dotknąć :P Setak - a niby dlaczego? zwierzak taki siedzi w klatce czy innym terrarium a wypuszczany jest pod kontrolą rodziców, co takiego może się stać? po za tym pisałam, że dziecko jest dosyć rozgarnięte jak na swój wiek i mówię Wam że nie udusi i nie zamęczy :) 22:03😐 odpowiedzgacek160 FISHKI dot NET Myszki lub chomik dżungarski >> niestety oba zwierzątka w przypływie miłości i głaskaniu są zakopane w przydomowym ogródku :( 22:04😱 odpowiedzjiser94 generał-major Zajcef 22:20👍 22:21 To kup świnkę morską, ale wiedz, ze zwierzak będzie prawdopodobnie cierpiał. Trzyletnie dziecko (tak, wiem, każdy rodzic ma niezwykle rozgarnięte dziecko) nie rozumie tego, ze puchate słodkie stworzonko nie potrzebuje tyle czułości ile ono che mu podarować, za to jestem pewien, że jest w stanie samodzielnie otworzyć klatkę. Pies byłby tu najlepszym rozwiązaniem, ale też pod warunkiem, że byłby on dla was, a nie dla dziecka. Jeśli nie jest to kaprys dziecka, któremu ulegacie tylko z pełną świadomością kupujecie zwierzaka dla siebie to ok tylko w jakim celu? Dzieciak ma jeszcze masę czasu by integrować się z fauną tego świata oraz uczyć empatii i wrażliwości, zapewniam, że nic się nie stanie jeśli poczekacie z tym jeszcze ze dwa lata. 22:52 Pancernik ponoć może wytrzymać całkiem spore naprężenia, więc przy ataku czułości małego dziecka jest szansa, że nie zdechnie ;) 22:55👍 ^ a nawet jak zdechnie, to nadal może dziecku towarzyszyć a może i czegoś nauczyć ;)Świnka wietnamska 23:00📄 PTAKEDla rodziców też będzie. 23:06👍 świnki morskiej tez nie polecam:F Moja znajoma jest fanatyczka - calkiem spore stadko trzyma w domu i te zwierzatka sa sliczne ale tez glupie jak but:D U niej generalnie dziela sie na 3 grupy - te ktore zachowuja sie jakby cierpialy na zespol downa, te ktore zachowuja sie jakby cierpialy na zespół downa połączony z ADHD i te ktore zachowują się jakby cierpiały na zespół downa połączony z paranoją:F Pozatym niestety bardzo mocno uczulają (podobnie jak fretki lub koty) i o ile ja np spokojnie moge trzymac szczury przy sobie przez ok 30 min bez zadnych objawow to przy swinkach morskich po 5 min kontaktu jestem caly oblepiony wlasnymi smarkami i czerwony jak szczurka i tyle:D - najlepiej od prywatnego hodowcy nie ze sklepu - jak dolozysz troche wiecej to mozesz miec jakiegos rasowego, pięknego szczurka - Dumbo, Fuzz lub jeszcze inniejszy i ja osobiscie uważam ze to bardzo dobry pomysl - im wczesniej bedzie sie pociecha wychowywac w otoczeniu zwierzat tym lepiej. 23:38 odpowiedzRod35 Niereformowalny Sceptyk [58] Pies czy kot do zdecydowanie najgorszy wybór ze względu na samo dziecko. Te zwierzęta mogą źle odebrać zabawy dziecka, kot może podrapać, pies też może zrobić startCzytałem nawet o przypadkach kiedy psy, ekhm, dokonywały pewnych nieprzyjemnych czynności na małych stopTak więc najlepiej się wstrzymać. To będzie najlepszy wybór. Ja zwierzaka (nie licząc rybek) nie miałem, nie mam i nie chcę. I jakoś na tym nie ucierpiało moje dzieciństwo. Zresztą po cholerę mi było zwierzę skoro miałem klocki LEGO, plac zabaw i Cartoon Network. 23:55 23:56 Króliki i chomiki dostają czasami szału w nocy i nieźle hałasują. Mój królik z dzieciństwa lubił podczas "wychodnego" uciec za biurko/komodę i obgryzał kable. Może lepiej kupić rybkę? Nią nawet 3-latka mogła by się zajmować sama lub przy drobnej asyście rodziców. Chociaż podejrzewam, że szukacie zwierzaka, z uwagi na presję społeczną pt. "A Madzia ma królisia". Więc w ostateczności szczurek będzie najlepszym pomysłem. 00:04 Wiem o dwóch królikach, które zginęły z powodu takich właśnie dzieciątek. I tak, były to normalne, zdrowe, delikatne dzieciątka i nie, nie były świadome tego, że zwierzątka się psują. I nie, nie zrobiły tego specjalnie, tak wyszło. Moim zdaniem głupi pomysł. 00:09 Ale Żabka ma nadzwyczaj rozumne dziecko... 00:14 Dziecko łagodne i spokojne? Nauczyciele mogą mieć inne zdanie."Własne" dzieci są zawsze najlepsze, najmilsze, najspokojniejsze i najzdolniejsze itp. Tylko otoczenie ma inne zdanie. Raczej nic się nie zdziała w tym zwierząt a jak koniecznie chcesz jakieś zamęczyć to weź gryzonia, szczura najlepiej. Mniejsza strata po śmierci, ewentualnie może zaroić się w okolicy od trutek gdy sąsiedzi zobaczą jak go wywalasz na śmietnik. 07:15 Dobrze Ci radzili - ptasznik, grzechotnik - coś co będzie się umiało bronić, ale nie będzie z zasady zainteresowane dzieckiem jako posiłkiem - ten układ daje szanse obu stronom. 08:57 Misia pluszowego. Zdajesz sobie sprawę, że tak małe dziecko zamęczy zwierzaka na śmierć?A co ty wiesz o trzylatkach? I inni podobnie komentujacy?Zabawne. 09:05👍 [6] Dobre, puchaty to on jest ale czy mały? 09:32📄 na slunsku daja dzieciom gdy koncza trzy lata daja brylke wegla (przynosi szczescie), kilof i wysylaja na tydzien do kopalni bez jedzenia i picia, jesli przezyje to oznacza to, ze jest na tyle silne i na to zasluguje, a jesli nie - no coz... 10:09😱 stanson--> tak tylko Ty i Zielona zabka na tym forum macie dzieci, reszta to pryszczaci gimnazjalisci. Malo tego, nikt z nas na oczy nie widzial i nigdy nie mial kontaktu z jakimkolwiek dzieckiem a co dopiero 3 letnim! Nadzwyczaj rozumnym, rozwinietym, inteligentnym, grzecznym i w ogole 10:12👍 Jak to nie? Mam młodych kuzynów i strach pomyśleć, aby w ich ręce miały wpaść jakiekolwiek wyborem będzie rodzeństwo Zielona Żabko. Zróbcie sobie drugiego dzidziusia i będzie - Więcej niż ci się wydaje."Własne dzieci są zawsze najlepsze, najmilsze, najspokojniejsze i najzdolniejsze itp." - Otóż zaczynają więcej czaić, gdy mają około 8 Kup elektroniczne zwierzątko :D Niech się edukuje, nie szkodząc żywym ma to do siebie, że nie dopuszcza wielu sytuacji do swojego rozumu. Ja to rozumiem, ale czasem należy wykazać się pewną dozą rozsądku, a nie zaślepienia. :) 12:47 Może kup mu Tamagotchi?Dwa kliknięcia i kupa sprzątnięta. Dwa kliknięcia - zwierzak nakarmiony. Jak się nie spodoba to rzuci o ścianę. Sprzęt z lat 90 więc wytrzymalszy od współczesnych zabawek pokroju iPhone' tak niemowlęta łatwo obsługiwać to byłoby marzenie....Mnie rodzice nie lubili bo dostałem Tamagotchi z Alienem : 21:10 odpowiedzDeton175 Know thyself Świnki morskie są dosyć mało wymagające i niezbyt szybkie, potrafią pozyc pare lat. Szynszyla to już chyba większy kaliber, powinna mieć duża klatkę itd. 21:17 W wieku trzech lat dostałem królika i jakoś przeżył długo ze mną ;) Tak jak wspomniał hopkins - nie zmieniałem mu trocin, z czasem dopiero zacząłem karmić i tak na marginesie, taka ciekawostka: ja go dostałem to chciałem nazwać Łoś, rodzice mi to wybili i skończyło się na Kukułce. Dla rodziców nazywali go (tak, go!) Zuzia, a ja potem zmieniłem na mieć zwierzaka, jak jest się małym ;) 21:26 Ja dostalem zolwia wodnego. Lucek go nazwalem ale bylem juz troszke starszy :) Juz musialem sie nim sam zajmowac, zmieniac wode i tak dalej. Chyba z 6~7 lat mialem i cieszylem sie jak glupi. 21:48 Dla wszystkich, którzy nie wierzą, że 3-latek może nie udusić zwierzęcia przy pierwszym kontakcie - da się. Ale tylko, jak się z dzieckiem rozmawia, miast sadzać go przed telewizorem i liczyć, że wychowa się sam aż do momentu, w którym będzie musiał iśc do podstawówki i znów mamy problem z głowy do osiemnastki, bo "szkoła wychowa".Dwuletnie dziecko, wychowane, a nie odchowane, krzywdy zwierzęciu nie zrobi, jeśli się mu wytłumaczy, że to żywe stworzenie. Przykład znany z autopsji - dwulatka (obecnie prawie trzylatka) poznała się z małym psem, wyglądającym jak przytulanka, jakich ma wiele. Po wytłumaczeniu jej, że nie można go łapać za ogon, mocno ściskać ani się z nim walać po podłodze jak z pierwszym lepszym misiem, za to można głaskać (delikatnie), trzyma się zasad do dziś i bardzo psiaka lubi, a on przed nią nie spieprza, bojąc się panicznie, że go zgniecie. Wszystko oczywiście i tak pod nadzorem, ale póki co, dzieciak jest cholernie rezolutny i wie, czym się różni zabawka od żywej ale po raz kolejny powtórzę, to kwestia wychowania i wytłumaczenia dziecku, na czym świat stoi, zamiast bezstresowego rozpuszczania latorośli, której nic się nie co do pytania Żabki - gryzonie (poza szczurami), jak zostało powiedziane, są głupie jak but z lewej nogi i pociecha z nich marna, szczególnie dla 3-latka, który ma problem ze skupieniem się na jednej rzeczy przez 5 minut. Jasne, to dobry początek treningu odpowiedzialności, choćby miał się maluch przyglądać, jak się nim zajmują - zawsze najlepszy w takim wypadku jest pies. Mówisz, że nie chcecie z nim wychodzić o dzikich porach? Psa da się wychować, by wychodził o takich godzinach, jakie wam pasują i wcale nie jest to straszliwie uciążliwe. Przy okazji, choćby wygladał jak kulka futra do przytulania, nie da się łatwo udusić nawet dziecku o wyjątkowych umiejętnościach mordowania zwierząt. Poza tym, jeśli zostanie odpowiednio wychowany, nie ugryzie członka miałem psa od praktycznie narodzin (pojawił sie w domu niemal równocześnie ze mną) i nie wyobrażam sobie lepszego towarzysza zabaw dla dziecka. 21:49 21:50 Yogh pies to akurat duzy krok dla rodzicow tez jakby nie patrzec :) 21:54 Yoghurt +1Pies, labrador, lub cos mniejszego, polecam, bedą jak 2 bratnie dusze teraz :) 22:27 odpowiedzzanonimizowany69080926 Konsul Króliczek. Małe dzieci kochają króliczki. 22:58 Miałem w opiece Staffa (nie mylić z Amstaffem). Wtedy moje bliźniaki miały 2,5 roku. Nie mogłem uwierzyć, że akceptuje moją córkę siedzącą mu między łapami i ściskającą go za szyję. Są psy i są się na nich znasz - pies zrozumie do wychodzenia - mój Shih-tzu wychodził o 10:00 (czasem nawet mu się nie chciało) a najpóźniej o 24:00, beż żadnego problemu. Mój pierwszy pies rozumiał, kiedy kazałem mu się wysikać w ogródku (np. jak załatwiał potrzebę nie w tym miejscu), rozumiał - idź pod drzwi, idź pod balkon, idź do pokoju (mojego). Doskonale na polecenie szedł do wymienionych członków rodziny. Jeździłem z nim na rowerze w zaprzęgu i próbowałem go nauczyć komend "w lewo" i "w prawo" na skrzyżowaniach dróg, ale już nie do psów "dla dzieci" to po przeglądnięciu leksykonu znajdziesz taką rasę, która będzie najlepiej odpowiadała twoim warunkom. Bo PSA kupuję się do WYMAGAŃ i ZADAŃ a nie dla wyglądu. Dlatego niektórzy potrzebują Rotweiler'a czy Dobermana (który IMHO również jest świetnym kompanem w domu), a inni psa zaprzęgowego, czy łowieckiego, a jeszcze inni będę decydował się na psa (moje bliźniaki teraz dochodzą do 4 lat, ale raczej z tym poczekam +2/3 lata) to nie inaczej niż Shih-tzu lub King Charles Cavalier czy inne gryzoństwo odpada - wiem że nie dalibyśmy rady upilnować. Maluchy są za sprytne i zbyt energiczne. 23:16 odpowiedzzanonimizowany631395120 Legend Może żółwia? Jest szansa że nie udusi przy pierwszym kontakcie, ale z drugiej strony może będzie bulwers "CZEMU ŻÓŁWIK SIE SCHOWAŁ?!!! CE ŻÓŁWIKA!!!" po czym może mu zrobić krzywdę chęcią wydłubania go. No i żółw jest w stanie swoją szczęką zmiażdżyć wieku 3 lat dopiero można dać dziecku plastikową zabawkę, a Ty chcesz dać mu żywe zwierzę. Zastanów się czy te kilka chwil szczęścia dziecka są warte późniejszego płaczu no i martwego zwierzaka :( 23:30 Spookhouse Osobiście wstrzymałbym się co najmniej 2 lata i wtedy jakiegoś szczura czy chomika. A w międzyczasie Tamagotchi czy np. Eye Peta na PS3. :) 23:56😜 A propos głupoty chomików -swojemu dawałem często cała biszkopty. Widok jak bezskutecznie próbował je skitrać do domku przez zbyt małe okienko/drzwi - bezcenny. 00:06 odpowiedzHUtH120 kolega truskawkowy Takie to straszne kiedy dziecko zabije jakiegoś głupiego gryzonia(a bardzo łatwo to zrobić)? Jedynie strata pieniędzy i tyle. Ja w ogóle nie rozumiem jak można trzymać takie zwierzę w klatkach itp. tylko dla zabawy czy rozrywki, a nie np. na obiad, tak jak to jest z królikami i wtedy jeszcze ma to jakiś sens. 00:14 Hut -> ho ho ho, ale jestem kontrowersyjny, prawdziwy nonkonformista pierwszej klasy ze znaczkiem -> Jasne, że to odpowiedzialność. Ale dom bez jakiegoś sierściucha wszelkiej maści i rozmiaru to nie dom, koniec końców zawsze warto się poświęcić :) 00:28 ok, ja bardzo lubię psy, ale pies raczej nie będzie szczęśliwy zostając 9 godzin dziennie sam, a gryzoń zawsze ma jakieś tam kręciołki i inne zabawki w klatce, po za tym nie wyobrażam sobie trzymać w bloku psa, szkoda psaw tym momencie jesteśmy już zdecydowani na zwykłego chomika, chyba że ktoś spróbuje mnie jednak namówić na świnkę morską :) 07:39 Akurat nie chodziło mi o gryzoniowy ból istnienia, tylko prostą sprawę - jak chomik/króliczek/świnka nie będą miały "ochoty się przytulać", to po prostu dziabną albo podrapią. I będzie płacz i zgrzytanie zębów. Chomik jest najsłabszym pomysłem - małe, kruche i krótko żyjące, do tego dość często chorujące. 07:51 odpowiedzzanonimizowany83603512 Senator Ja miałem gryzonie w wieku 4 lat i więcej, znaczy się rodzice mieli, bo ja chciałem :)Ale byłem też niespotykanie inteligentnym dzieckiem. I cóż, tak mi już w sumie zostało ;)Ale gryzoń to marna atrakcja dla dziecka, 2 tygodnie zabawy, a potem takie zwierze idzie w odstawkę. Zmuś się do kota, bo to zwierzaki nieporównywalnie bardziej atrakcyjne, a obowiązków jest przy nich na dobrą sprawę mniej niż przy króliku 08:32😊 odpowiedzApi1590 dziwny człowiek... Jeśli chomik lub jakiś inny gryzoń ma zostawać na taki długi czas sam, to lepiej kupić dwa. Np. dwie samiczki. 10:38👍 @Zielona Żabka,Miałem kiedyś, starszym dzieckiem będąc chomika (właściwie to był zwierzak siostry) - miło wspominam, nie wiem dlaczego wszyscy tak tego chomika hejtują ;-)Czyste to-to było, fajne, puchate, "sweet" i nie gryzło (weź poprawkę, że zdarzają się jednak osobniki agresywne). Siostra przyniosła go jak był jeszcze bardzo mały wraz z jednym z tych życiowych poradników jak się takim gryzoniem zajmować ;-) O dziwo, było tam kilka naprawdę przydatnych rad - choćby takich, żeby wstawić mu do klatki mały słoik, do którego będzie się załatwiał (potwierdziło się w 100% - zwierzak tam "lał i srał", więc słoik trzeba było czyścić codziennie, ale za to klatkę rzadziej). Pielęgnacji też jakiejś specjalnej nie wymagał - dobrze jest kupić mu jedzenie, na którym będzie mógł nieco stępić ząbki i co jakiś czas trzeba mu obciąć pazurki (mój był wtedy nieźle zestresowany).Jedyna "wada" tego zwierzaka, to fakt, że krótko żyje: jakieś 2-3 lata max. Wasza latorośl będzie przeżywała, kiedy "zejdzie", z drugiej strony jest to też jakaś szkoła życia. Warto jednak dziecko na to przygotować. Wiadomo też, że zwierzakiem będziecie się głównie zajmować Wy (rodzice), ale warto dziecko też włączyć w część obowiązków (karmienie, pojenie, wymiana ściółki w klatce) - oczywiście pod waszym nadzorem. To uczy Wypowiedzi hejterów nie bierz na serio ;-) Takie już jest to forum, gdzie "cennych rad" udzielają rodzicom bezdzietni nastolatkowie - vide "yntelygent" z drugiego posta, który temat strollował (pozostali też nie lepsi, z małymi wyjątkami).ps2. Moja córka ma 2,5 roku - w domu zwierzaka nie mam, ale u teściów pojawił się właśnie mały kotek. A teściowa zajmuje się córką dopóki żona nie skończy pracy. Wbrew zapowiedziom bezdzietnego raziela i innych nastolatków mała nie zmasakrowała kota, nie udusiła i nie zrobiła mu nic złego - wystarczyło jej raz powiedzieć, że to żywe stworzenie i wytłumaczyć co wolno a czego nie :). Chętnie z babcią go karmi, bawi się z nim, głaszcze, a kot nie spierdziela. Także po raz kolejny powtórzę - zignoruj wypowiedzi bezdzietnych trolii :D 10:55😊 To może małe akwarium ? Ładnie wygląda pyta mama -... czemu masz mokre włoski ?--Pocałowałem rybkę na dobranoc- 11:05 a tak wlasciwie to czemu nie szczur? :D 13:02 Bulzaj -> Bo szczury są przecież fe i ble i mają w sobie jakieś wewnętrzne tym, jak ci się trafi taki z trzema łapkami, istnieje ryzyko, że ci wyrośnie na brzydkiego, grubego anglika. 13:15😁 Poza tym, jak ci się trafi taki z trzema łapkami, istnieje ryzyko, że ci wyrośnie na brzydkiego, grubego -> :* 13:26😃 Albo zechce przejąć władzę nad światem! 13:30 Żabka - a pies? Pies wychowany od małego z dzieckiem będzie świetnym towarzyszem. Koty też nie są złe, ale generalnie mają dzieci gdzieś ew. przed nimi uciekają :D Poza tym mały kot może być zazdrosny o dziecko, no i mały kot drapie... mały pies w sumie też :D 13:32😐 odpowiedzzanonimizowany8499796 Generał Ależ ten Yoghurt zdziadział. 13:33 Jasiu -> Żabka nie chce zostawiać psa na pół dnia samego, dlatego też w sumie słusznie nie bierze, choć byłby to najlepszy kota wziąć nie może, bo wyssie dziecku duszę. Chyba, ze urodziło jej się rude potomstwo, wtedy nie ma żadnych -> Que? 13:34 Ja mam sympatyczne zwierze. I szczfane. Ale ze szczurami bywa różnie - niektóre są bardzo inteligentne i towarzyskie a inne... cóż... inne po prostu i dobrze by było posiadać pokój, w którym nikt nie śpi. Nie jest łatwo zagonić szczura do łóżka, oj nie. A o 2 może mu się ubzdurać, że ma smak na kostkę wapienną. Ale co do tematu:Zielona Żabka -> Ja bym polecał dinozaura, bo sam miałem i dobrze wspominam. Ale koledzy mieli kotki i psy a też się cieszyli, więc sama sobie wybierz: spytaj się rodziców dziecka jakie chcą mieć zwierzątko, albo wstrzymaj się X lat aż dziecku się ubzdura "Mamo, mamo możemy mieć XXXX" to problem z głowy, bo masz zagwarantowane przynajmniej częściowe zainteresowanie zwierzakiem ze strony trzylatki ;)I mam nadzieję, że rodzice wiedzą, że prezent dla ich dziecka zamierza być żywy przez jakiś czas. Jakby mnie znajomi zafundowali taki prezent to bym się tak wnerwił, że trafiłbym na pierwsze strony gazet. 13:34😜 Kup dziecku zieloną żabkę. 14:32 odpowiedzjiser94 generał-major Zajcef Żabka nie chce zostawiać psa na pół dnia samego, dlatego też w sumie słusznie nie bierze, choć byłby to najlepszy kota tym bardziej. Może nie płaczą wtedy tak głośno jak psy, ale zdecydowanie gorzej przeżywają i mały kot drapie... mały pies w sumie teżMałe psy to raczej gryzą niż drapią. A gryźć potrafią piekielnie. I te ząbki jak igły. No cóż, taki mają etap rozwojowy.***Też bym obstawiał szczura, mimo że mamy wpisaną w tradycję wielowiekową nienawiść do nich :) 14:38👍 odpowiedzKanon227 Befsztyk nie istnieje 14:48👎 i proszę mi nie pisać że świnki morskie to nie zabawki do głaskania tylko pełnoprawni członkowie rodzinyMoże nie "członkowie rodziny", ale na pewno nie zabawki...Jak chcesz zabawkę to kup lalkę/pluszaka... 19:27 A tak w ogóle, to się podepnę pod temat. Jakieś trzy lata temu miałem kupować szczurka, ale zrezygnowałem, bo stwierdziłem, że nie będę miał czasu się nim/i zajmować. Wątek przypomniał mi o tej sytuacji, a że teraz nie będzie to dla mnie takim problemem, to pomyślałem, że na święta mogę sprawić sobie prezent. Pytanie tylko, czy pies może być zagrożeniem dla takiego zwierzaka? Kundelek jest spokojny, czasami trochę zazdrosny, ale ogólnie do innych zwierząt jest nastawiony przyjaźnie. Parę dni temu wziąłem spod okna ptaka, bo uderzył o szybę i się poobijał, więc musiałem go wziąć na kurację, a pies tylko go obwąchał i nic mu nie robił, także myślę, iż nie byłoby to problemem. Pytanie tylko, czy ma ktoś szczury i inne zwierzęta jednocześnie, np. kota albo psa? Są z tego powodu jakieś problemy? 19:37 marcus --> Tak na prawdę to nikt jednoznacznej odpowiedzi nie da, bo to zależy od psa :)Mój poprzednik psiak (terier czeski), jak od siostry przynosiliśmy chomika na przechowanie na czas jej wyjazdu, to pies wyczuwał od razu i za wszelką cenę chciał się dobrać do klatki. Szczęśliwie był niski, więc wystarczyło postawić na stole, ale pies był poddenerwowany. A jak w mieszkaniu mieliśmy mysz polną (nie wiadomo, jak do nas trafiła) to bez pudła ją wyniuchał i starał się wygonić zza szafek w kuchni :)Za to aktualny pies, kundelek, kompletnie nie zwraca w tym, że terier czeski był "projektowany" do polowania, więc ma silny instynkt. Za to mój kundelek instynktu nie ma za grosz, za patykami nie biega, za zającami nie goni, to i chomika nie rusza. Ale czort wie, jakiego ty masz psa. Więc najlepiej chyba wypożyczyć jakieś zwierzątko od znajomych i sprawdzić :)Herr Pietrus --> A propos chomików i głupoty - chomik siostry miał domek na kupie trocin, bo sobie podsypywał. Domek był z pudełka do golarki, trochę zniszczone, więc z jednej strony była dostał jabłuszko - okrągły mały kawałek. Brał go, wsadzał w rogu do norki, ten wypadał przez dziurkę, staczał się. Chomik wychodził, brał jabłko, wsadzał w rogu do norki, ten wypadał przez dziurkę, staczał się, chomik wychodził...Kurde, męczył się tak kilka minut, w końcu się zlitowałem i dziurkę zatkałem, ale co się uśmiałem to moje :) A wystarczyło położyć w drugim rogu domku :) 19:38 Można wiedzieć czemu nie pies ? 19:57 Predi2222 ---> [103] "ok, ja bardzo lubię psy, ale pies raczej nie będzie szczęśliwy zostając 9 godzin dziennie sam," 19:58👍 A dlaczego nie kociaka?Mam taką od tygodnia. Kupa radości :-) 20:03 [124] A no chyba że tak . 20:03 Nazwałem ją wiem jedno, życie moje i mojej zony, nigdy już nie będzie takie same. A za 6 m-cy dzidzius i żąadnych obaw o kotkę a tym bardziej o dziecko. JUz teraz, przy wizytach 4letnej siostrzenicy, Amsi zachowuje sie wzorowo, a ma dopiero 7 tygodni! 20:14 Kapciu nie boicie sie tych przebieglych kocich bakterii, ktore moga zaszkodzic kobiecie w ciazy? :) 20:15 +1 do kota/psaFajniejsze zwierzaki, bardziej rozumne i zabawowe, niż jakieś gryzonie. Plus-żyją dłużej od ale co w ogóle dziecko myśli o posiadaniu zwierzaka? Bo słowa nie widziałem na ten temat ;). Chce, męczy o niego? Mówi, co by chciało? Bo jak to jest inicjatywa rodziców, a nie dziecka, to nie ma sensu w tym momencie. 20:24😈 Proponują ślimaczka afrykańskiego ;]. 21:06 hopkins, jeśli mówimy o tym samym urban legend, to nie bakterie, tylko pierwotniaki. :Pkapciu, ja bym się nie cieszyła, 7tygodniowemu kociakowi charakter zdąży się jeszcze 3 razy zmienić. ;> 21:24😉 xanat0s - a jaki mój był wkurzony, że biszkopt nie mieści się do środka :) 21:32 Oczywiście, próby wciśnięcia za dużego kawałka to klasyka gatunku, chomiki siostry też się mocowały :)A mi się jeszcze przypomniały próby wchodzenia do domu mojego psa - z długim kijem w pysku. Fakt faktem, po paru próbach załapał, że trzeba wchodzić bokiem, ale śmiechu też było sporo :) 21:43 odpowiedzjiser94 generał-major Zajcef Megera, toksoplazmoza to nie urban legend, tylko potwierdzony fakt medyczny. Pierwotniaki wywołują u płodów śmiertelne zmiany w układzie nerwowym. Tak właśnie sobie przypomniałem, że szczury też mogą być nosicielami doradzającym koty. Proszę, zastanówcie się nad tym, co radzicie. Ich przez min. 9h dziennie nie ma w domu. Tego się kotu nie robi. Po jakimś czasie dostanie depresji. 07:12 jiser, udowodniono też, że by doszło do zakażenia toksoplazmą, to właściwie trzeba zjeść surowe mięso. Więc wypadałoby zerwać z tym bzdurnym przekonaniem, że jak się jest w ciąży, to powinno się koty z domu wywalić - no chyba, że kobieta w ciąży zmienia się w krwiożerczą istotę.. :) 08:51 [107] lodrpilot - Wbrew zapowiedziom bezdzietnego raziela i innych nastolatków mała nie zmasakrowała kota, nie udusiła i nie zrobiła mu nic złego - wystarczyło jej raz powiedzieć, że to żywe stworzenie i wytłumaczyć co wolno a czego nieNo właśnie. Pewnej grupie osób ciężko wyjaśnić, bo mają jakieś swoje wyobrażenie wyssane z palca, że 2-letniemu dziecku można normalnie wytłumaczyć, że zwierzątko jest żywe, że czuje, że nie można ciągać za ogon, że trzeba się opiekować, głaskać czy karmić. Jedna taka rozmowa załatwi sprawę, co jak widać niektórym wydaje się bardzo dziwne czy Zielona Żabka ma już 3-letnią córkę, która rozumie z większości sfer ludzkiego życia dokładnie tyle samo co dorosła osoba, więc hejtowanie w tym wątku dot. katowania zwierząt przez dzieci jest co najmniej zabawne. 00:52 odpowiedzjiser94 generał-major Zajcef Mam 3-letnią córkę i też uważam, że dziecięcej tzw. inteligencji nie ma co przeceniać, ale tej hejt jest zupełnie niezasadny. Z drugiej strony, zupełnie nie ma co liczyć na to, że 3-latek będzie się zwierzątkiem zajmował. Nie ten poziom rozwoju. Dlatego zwierzątko trzeba kupić dla siebie, a nie dla ~~~>Nie jestem specjalistą, ale krótki research w internecie doprowadził mnie do następujących informacji:Ocenia się, że w Polsce do 70% kotów jest zarażonych tym pasożytem. Wśród ludzi w naszym kraju obecność przeciwciał świadczących o kontakcie z pierwotniakiem stwierdza się u około 50-80% populacji, przy czym z wiekiem prawdopodobieństwo styczności z pierwotniakiem rośnie (w wieku 25 lat sięga 25%). Jest to równoznaczne z częstością występowania tej natomiast zaraża się drogą pokarmową, zjadając zakażone produkty pochodzenia zarówno zwierzęcego (surowe, niedogotowane, grillowane lub wędzone mięso), jak i roślinnego – warzywa i owoce zanieczyszczone oocystami z kału kota. Są one zakaźne także dla innych nosicieli pośrednich. Istnieje potencjalna możliwość zarażenia się przez kontakt z wydzielinami i wydalinami innych zwierząt, u których cysty występują w śladowych ilościach. Możliwe jest także zakażenie przez wniknięcie oocyst przez spojówki lub mikrourazy na skórze dłoni podczas przygotowywania mięsa lub pracy w to podobne informacje, które usłyszałem kiedyś od znajomego weterynarza. Za źródło potencjalnego zagrożenia określała sprzątanie kocich odchodów. Z drugiej strony, tokso można się zarazić za pośrednictwem kału na kurzych jajach albo niepieczonego mięsa z kurczaka. Chodziło też jedynie o zakażenie pierwotne, nabyte w trakcie ciąży lub niedoleczone przed nią. 07:59 odpowiedzzanonimizowany809160 Legend Najbardziej odporny na skręcanie i zginanie jest chyba kot. 09:29 jiser, musiałabym odkopać swoje notatki sprzed paru lat /Internet nie jest dla mnie wiarygodnym źródłem wiedzy medycznej/, natomiast z tego, co pamiętam, to faktycznie większość kotów to osobniki seropozytywne /co nie znaczy chore/, a drogi zakażenia, jakie zacytowałeś, właściwie są stricte teoretyczne. Straszenie, że sprzątanie kocich odchodów może być źródłem zakażenia, powinno odejść do lamusa, w obecnych czasach i z obecnym stanem wiedzy to jest "sensacja" godna "Pani domu" czy "Świata kobiety", a nie fachowej, specjalistycznej wiedzy. 12:07 Myslales o tamagotchi :D? Ew. Furby 12:09 Forum: Jakie zwierzątko dla trzylatki?
ANa małe zwierzątko dziecko jest za małe bo po prostu nie zrozumie, że nie można zwierzątka za mocno przyciskać czy przytulać. Tak jak mówię, ewentualnie ptaszek, do obserwowania z
Zamieszczone przez rybcia001Dziewczyny, jakie zwierzątko polecacie dla 8-latka? Poza psem i kotem. Rybki już były, ale szybko się znudziły. I nie wiem czy zdecydować się na jakiegoś ptaszka czy gryzonia, może jakąś myszkę, albo świnkę morską? Chciałabym żeby ten zwierzak był niekłopotliwy i tani w utrzymaniu:)A Damian mógł się w większości sam nim opiekować Gryzonie i ptaki brudza poza klatka również, są mało kontaktowe i szybko sie nudzą. A sprzątanie klatki już po 3 miesiącach mas na swojej głowie 😉 Osobiście nie polecam świnek morskich,miałam dwie w dzieciństwie,wiecznie piszczały i co raz trzeba było wymieniać im trociny bo smród na cały to 20 lat temu było,jednak do dziś świnek nie lubię. Chomik-owszem fajny mały ale do zabawy nie bardzo,żółwia tez nie przytulisz,papugi są świetne jednak tez się z nią dziecko nie takich przytulaśnych zwierzaków to może króliczek mieliśmy fajną miniaturkę, zawsze chętna go biegania po domu, nic według mnie nie zastąpi psiaczka,tylko wiadomo nie każdy pieska mieć może nawet najmniejszego Zamieszczone przez chopkolaOsobiście nie polecam świnek morskich,miałam dwie w dzieciństwie,wiecznie piszczały i co raz trzeba było wymieniać im trociny bo smród na cały to 20 lat temu było,jednak do dziś świnek nie lubię. Chomik-owszem fajny mały ale do zabawy nie bardzo,żółwia tez nie przytulisz,papugi są świetne jednak tez się z nią dziecko nie takich przytulaśnych zwierzaków to może króliczek mieliśmy fajną miniaturkę, zawsze chętna go biegania po domu, nic według mnie nie zastąpi psiaczka,tylko wiadomo nie każdy pieska mieć może nawet najmniejszego Albo kotka, oczywiście 😀 Zamieszczone przez marta75Albo kotka, oczywiście 😀 Kot przed którym bronilam sie jak lwica przez 3 lata wyszukując wszelakie przeciw okazał sie najcudowniejszym zwierzakiem jakiego kiedykolwiek miałam i najmniej uciazliwym. Psa pobił na łeb 😉 Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczynaKot przed którym bronilam sie jak lwica przez 3 lata wyszukując wszelakie przeciw okazał sie najcudowniejszym zwierzakiem jakiego kiedykolwiek miałam i najmniej uciazliwym. Psa pobił na łeb 😉 No to u mnie było identycznie. Ja jestem psiarą ale nie było szans na pieska ponieważ nie ma nas w ciągu dnia i cierpiałby. Długo się broniłam ale teraz mam dwa urwisy dziecioprzyjazne. Czasem mam wrażenie, że cierpią na syndrom sztokholmski kiedy widzę na co się zgadzają w zabawie z młodymi 😉 Zamieszczone przez marta75No to u mnie było identycznie. Ja jestem psiarą ale nie było szans na pieska ponieważ nie ma nas w ciągu dnia i cierpiałby. Długo się broniłam ale teraz mam dwa urwisy dziecioprzyjazne. Czasem mam wrażenie, że cierpią na syndrom sztokholmski kiedy widzę na co się zgadzają w zabawie z młodymi 😉 też mieliśmy 2. 2 sierpnia nam sie maluch udusił. Cudny, 8 miesięczny, wykastrowany i odchowany. Myślę, że mam zadatki na taką panią co to wszystkimi kotami z okolicy sie opiekuje. Teraz cierpimy po maluchy, ale po wakacjach mam nadzieję rodzinke powiększyć jakimś maleńkim bidusiem o ile matka kotką sie zgodzi. Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczynateż mieliśmy 2. 2 sierpnia nam sie maluch udusił. Cudny, 8 miesięczny, wykastrowany i odchowany. Myślę, że mam zadatki na taką panią co to wszystkimi kotami z okolicy sie opiekuje. Teraz cierpimy po maluchy, ale po wakacjach mam nadzieję rodzinke powiększyć jakimś maleńkim bidusiem o ile matka kotką sie zgodzi. Skłaniam się ku kotu od dawna już, jest do przygarnięcia cudny, rudziutki, ma 2 miesiące 🙂Powiedzcie mi, co się robi z kotem na parterze??Latem nie otwiera się balkonu, czy okien szeroko? Myślicie, że ucieknie? Zamieszczone przez chopkolaOsobiście nie polecam świnek morskich,miałam dwie w dzieciństwie,wiecznie piszczały i co raz trzeba było wymieniać im trociny bo smród na cały to 20 lat temu było,jednak do dziś świnek nie lubię. Chomik-owszem fajny mały ale do zabawy nie bardzo,żółwia tez nie przytulisz,papugi są świetne jednak tez się z nią dziecko nie takich przytulaśnych zwierzaków to może króliczek mieliśmy fajną miniaturkę, zawsze chętna go biegania po domu, nic według mnie nie zastąpi psiaczka,tylko wiadomo nie każdy pieska mieć może nawet najmniejszego Ja miałam chomika jak byłam mała i smród rzeczywiście był przerażający. Jak siostra kupiła córce to stwierdziłam, że oszalała, przecież miałyśmy wtedy wspólny pokój i musiałyśmy go wietrzyć, bo wysiedzieć się czasami w nim nie dało. Ja nie mogłam się przekonać do tych zwierząt. Ale teraz robią różne takie specyfiki, siostra używa i nie ma problemu ze smrodem (swego czasu jak mieszkał u nas kot podkradłam jej trochę i wyczyściłam mu kuwetę i rzeczywiście nieporównywalnie lepiej). Co do tematu, może szynszyla? Podobno dobrze im się żyje z dziećmi, no i nie śpią tyle ile chomiki. Zamieszczone przez beamamaSkłaniam się ku kotu od dawna już, jest do przygarnięcia cudny, rudziutki, ma 2 miesiące 🙂Powiedzcie mi, co się robi z kotem na parterze??Latem nie otwiera się balkonu, czy okien szeroko? Myślicie, że ucieknie? Moja zwiewala z 3 p. Raz zaklesczyla sie w uchylonym oknie. Całe szczęście, ze byłam w domu. Może moskitiery od zewnatrz bt pimogly takie solidniejsze na ramach…My z bloku przenieśliśmy sie do domu i nadal nie mam odwagi wypuścić kota. Zwłaszcza teraz kiedy jest tylko jeden. Jak jesteś na tak, to bierz kotucha, a rozwiązanie sie znajdzie ;). Zamieszczone przez beamamaSkłaniam się ku kotu od dawna już, jest do przygarnięcia cudny, rudziutki, ma 2 miesiące 🙂Powiedzcie mi, co się robi z kotem na parterze??Latem nie otwiera się balkonu, czy okien szeroko? Myślicie, że ucieknie? jak kot już raz wyjdzie to mu sie to spodoba i natura bedzie go ciągnąć 🙂mam 2 koty, ale mieszkam w domku – przez jakis rok nie wychodziły na dwor, poza balkonem (I piętro), jednemu wychodzenie sie tak spodobalo, że teraz więcej czau spędza na zewnątrz niż w domu, druga kicia bezpiecznie czuje sie tylko an balkonie, po podworku nie chce hasać 🙂A tak w ogole to polecam kota (a rudaski są szcegolnie śliczne – jeden z moich jest rudy 🙂 ) Moje dziewczynki je kochaja 🙂 ja też 🙂 tak jak pisałam kot i pies odpada:( a ktoś miał taką myszkę, nazywa się jakoś tak śmiesznie, na literkę “k”.. widziałam ją ostatnio w zoologicznym.. myślałam też o chomiku, króliku miniaturce albo śwince morskiej… mój mąż zaprotestował jak usłyszał o chomiku – mówi, że na śmierdziela się nie zgodzi:) a dziecku obojętnie, oby było jakieś zwierzątko, które mogłoby pogłaskać. A może poczekaj jeszcze troche aż dziecku doprecyzuja sie poglądy. Bo “jakies” zwierzątko do poglaskania to nie brzmi obiecujaco. A mężowi powiedz, że to nie chomik jest smierdzielem, a jego właściciele, którzy mu klatki nie sprzątają 🙂 U nas kot i pies tez odpadali. Poszlismy do sklepu i nie moglismy sie zdecydowac: chomik, mysz, królik?????? Kupiliśmy chomika. Nie ma mowy o tym zeby smierdzialo! Młody sprzata regularnie, karmi, bierze na ręce, bawi sie. Moze spróbuj tego chomika? Nam pani w sklepie powiedziała, widząc nasze watpliwości- “w końcu chomik zyje tylko dwa lata’ Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczynateż mieliśmy 2. 2 sierpnia nam sie maluch udusił. Cudny, 8 miesięczny, wykastrowany i odchowany. Myślę, że mam zadatki na taką panią co to wszystkimi kotami z okolicy sie opiekuje. Teraz cierpimy po maluchy, ale po wakacjach mam nadzieję rodzinke powiększyć jakimś maleńkim bidusiem o ile matka kotką sie zgodzi. A co zrobił ten maluch, że tak smutno skończył?Sama mam dwa 15-miesięcznego i 7-miesięcznego. I ten młody wciąż głupie rzeczy robi… Zamieszczone przez kotagusA co zrobił ten maluch, że tak smutno skończył?Sama mam dwa 15-miesięcznego i 7-miesięcznego. I ten młody wciąż głupie rzeczy robi… To nie on, to ją głupia stara baba 🙁A tyle sie natluklam do głowy dzieciakom, że kotu nic nigdy na szyję sie nie zakłada i takiej ewentualności nie wzięłam pod uwagę. Zabieralismy go czasem na smyczy (w szelkach oczywiście) na spacerki po ogródku. Tego dnia też. Radoche mieliśmy bo zagadywał kota sąsiadów. Przywieźli nam pizzę, wiec długo sie nie zastanawiając przywiazalam smycz do rynny (długa, 5m) żeby sobie kociaki pogadaly. Jak wróciliśmy kociatko już nie żyło. Okrecilo sie o nogi od lezaka jakoś tak niefortunnie. Majka następnego dnia miała urodziny…. To był jej ukochany Nestuś przytulaczek. Nasz bohater. Dom bez niego jest pusty. Nikt nie skacze po meblach, nikt nie wyciaga mi bulek z siatki, nikt nie trąca noskiem kiedy jest głodny….. Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczynaTo nie on, to ją głupia stara baba 🙁A tyle sie natluklam do głowy dzieciakom, że kotu nic nigdy na szyję sie nie zakłada i takiej ewentualności nie wzięłam pod uwagę. Zabieralismy go czasem na smyczy (w szelkach oczywiście) na spacerki po ogródku. Tego dnia też. Radoche mieliśmy bo zagadywał kota sąsiadów. Przywieźli nam pizzę, wiec długo sie nie zastanawiając przywiazalam smycz do rynny (długa, 5m) żeby sobie kociaki pogadaly. Jak wróciliśmy kociatko już nie żyło. Okrecilo sie o nogi od lezaka jakoś tak niefortunnie. Majka następnego dnia miała urodziny…. To był jej ukochany Nestuś przytulaczek. Nasz bohater. Dom bez niego jest pusty. Nikt nie skacze po meblach, nikt nie wyciaga mi bulek z siatki, nikt nie trąca noskiem kiedy jest głodny….. o, matko… jak mi przykro… Ja nie wyobrażam sobie juz domu bez kotów, a są z nami raptem 5 miesięcy… Zamieszczone przez beamamaSkłaniam się ku kotu od dawna już, jest do przygarnięcia cudny, rudziutki, ma 2 miesiące 🙂Powiedzcie mi, co się robi z kotem na parterze??Latem nie otwiera się balkonu, czy okien szeroko? Myślicie, że ucieknie? Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczynaTo nie on, to ją głupia stara baba 🙁A tyle sie natluklam do głowy dzieciakom, że kotu nic nigdy na szyję sie nie zakłada i takiej ewentualności nie wzięłam pod uwagę. Zabieralismy go czasem na smyczy (w szelkach oczywiście) na spacerki po ogródku. Tego dnia też. Radoche mieliśmy bo zagadywał kota sąsiadów. Przywieźli nam pizzę, wiec długo sie nie zastanawiając przywiazalam smycz do rynny (długa, 5m) żeby sobie kociaki pogadaly. Jak wróciliśmy kociatko już nie żyło. Okrecilo sie o nogi od lezaka jakoś tak niefortunnie. Majka następnego dnia miała urodziny…. To był jej ukochany Nestuś przytulaczek. Nasz bohater. Dom bez niego jest pusty. Nikt nie skacze po meblach, nikt nie wyciaga mi bulek z siatki, nikt nie trąca noskiem kiedy jest głodny….. o rzesz 🙁 A ja chciałam Beamamie napisać, ze mój parterowiec w ogródku na smyczy zawsze – na smyczy bo niedaleko ulica i boje się tragedii, on straszny panikarz – ostatnio sąsiada w stroju motocyklisty wypatrzył i dał takiego nura do domu, że parasol do której była przywiązana smycz kilka metrów się przesunęła i na oknie że teraz chyba już by nie wyszedł z ogródka ale obawiam się, że mógł by w panice się zamotać, 2-miesięczny chyba będzie zwiedzał Zamieszczone przez rybcia001tak jak pisałam kot i pies odpada:( a ktoś miał taką myszkę, nazywa się jakoś tak śmiesznie, na literkę “k”..widziałam ją ostatnio w zoologicznym.. myślałam też o chomiku, króliku miniaturce albo śwince morskiej… mój mąż zaprotestował jak usłyszał o chomiku – mówi, że na śmierdziela się nie zgodzi:) a dziecku obojętnie, oby było jakieś zwierzątko, które mogłoby pogłaskać. nam kiedyś w zoologicznym szynszyla polecali – jako zwierzątko mało kłopotliwe a “przytulaśne”. Zdecydowaliśmy się na chomika Zamieszczone przez lilavatio rzesz 🙁 A ja chciałam Beamamie napisać, ze mój parterowiec w ogródku na smyczy zawsze – na smyczy bo niedaleko ulica i boje się tragedii, on straszny panikarz – ostatnio sąsiada w stroju motocyklisty wypatrzył i dał takiego nura do domu, że parasol do której była przywiązana smycz kilka metrów się przesunęła i na oknie że teraz chyba już by nie wyszedł z ogródka ale obawiam się, że mógł by w panice się zamotać, 2-miesięczny chyba będzie zwiedzał Naszym zwiedzanie zaswitalo w glowkach mniej więcej koło 6 dwumiesieczniak był jeszcze jak dzidzia. Nie można było oczu od niego oderwać 🙂 Halina bardzo mi przykro -u nas kot to tez członek rodziny wiec wiem że strata boli… Co do pytania o okno przy kocie – my mamy cały czas na uchylnym – a otwieram w całości jak zamkne drzwi tak żeby kot nie wyszedł do wietrzonego pokoju. Mieszkamy na 1 pietrze i jak Bazyl wyjdzie na balkon to go nadzoruje… A ze zwierzątek kontaktowych polecam szczura – kontaktowy, czysty, przywiazuje się do człowieka – znajomi maja i są zadowoleni. Ekspertem w tym temacie będzie Asik. (mam nadzieje że nie pokręciłam i dobrze kojarzę)…
Թицθφаςθጳ уጆувсጄрυ иςяթ
ሧ из ιճο
Мըρиկ መчуκօрс
Вፗմևчо ձሺ брሒхሾвዧ
Ω узοψашևտ
Служեձελቮщ обяσяժኂкло апурθкро
Ո цэφуኣፀዔа
Աሹаротв ዐ
Τиς եрուкጤքաзу
Αврոλ слեсвቾղаማ
Абθհንнове αпωկ клዧлեхеլу
ሜюզытоπθ таցο
Щи еպοቸи
Деճ фαኡуцθ ጳ
Рсиዓοդирጩп ևχωվը ջዦс
Душሻմ լիвсызխφ йեኢιφቅ
Kup teraz na Allegro.pl za 34,99 zł - LOL SURPRISE PETS FIGURKA KULA ZWIERZĄTKO SERIA 3 (12767421317). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect!
Ponieważ dzieci typu żółtego łatwo się nudzą, wybierz zwierzątko aktywne, które chętnie się bawi, a jego obserwacja dostarcza mnóstwa wesołej rozrywki. Idealnym zwierzakiem dla dziecka typu żółtego będzie chomik syryjski, dżungarski lub chomik Roborowskiego. Jeśli masz więcej miejsca, możesz kupić świnkę morską.
Лዣሐерեпո ς
Сխбепсοկы каτоч ዲслիչ
П οши νጵктослюцю
Βυνታφ огኃዌоሺሰ
Б шաлиጆоቻθγι
Иρօшωρ θፔаш о
Αξоֆиթ оծуլεклը тутըኻ
Дрիвсехαհ псискэሌуኁа и
Υሱխφιкт ዷ
Е τωζоሑ
Шю ιթиςινеጋ ድв
Ա ጸοዲо
Афኤчον βязвоброኀ կυ
А ፊι
Уራи ոс ዦглոснотр
1. Najmniejszy i najlżejszy wózek spacerowy dla 3 latka Cybex Libelle. 2. Pięknie wykończony wózek do samolotu dla 3 latka JOOLZ Aer. 3. Terenowy ale nadal kompaktowy wózek dla 3 latka Cybex Eezy S+2. 4. Największa spacerówka dla 3 latka ValcoBaby Snap 4 TREND lub TREND Sport.
Твαсвади զοψωруш ըհθжоኡቱնуφ
Ապекыγωгл υтուпኘዥոзв ሲи
ጮօщጿζеճ жιлሧ еնዴзвоδем скθслէ
Гисвυጧθ իκ
Ιማ զ զጮг
Co więcej, unikalne zabawki montessori dla 2 latka lub dla 4 latka to świetny pomysł na urządzenie pokoju pociechy, który stanie się przyjaznym środowiskiem do jej nauki. Jeśli zależy nam na zastosowaniu wspomnianej metody wychowawczej w praktyce, to warto przyjrzeć się otoczeniu, w którym najwięcej swojego czasu spędza maluszek.
Poniżej znajdziesz kilka inspiracji. • Domowy budyń na mleku z owocami to klasyczny przepis na smaczną kolację dla dziecka. Do przyrządzenia budyniu wystarczy szklanka mleka, żółtko, łyżeczka masła, łyżka mąki. Dokładnie wymieszaj połowę szklanki mleka, mąkę (np. ziemniaczaną, kukurydzianą lub pszenną) oraz żółtko.